KSW 35 - święto MMA w Gdańsku!


Już dawno, a może nigdy przedtem, obsada gali Konfrontacji Sztuk Walki nie była tak mocna. W piątek w gdańskiej Ergo Arenie zobaczymy 9 pojedynków, które powinny zadowolić nawet najbardziej wybrednych fanów MMA. Gotowi?

KSW 35 – zobacz kursy

W zasadzie każdy z 9 pojedynków zaplanowanych na ten wieczór to ciekawa propozycja dla dobrze zaznajomionych z MMA kibiców. Trzy walki przykuwają jednak szczególną uwagę, nawet tych nieco mniej zorientowanych sympatyków.

Michał Materla w kategorii średniej zmierzy się z Antonim Chmielewskim. Materla wraca do gry po utracie mistrzowskiego pasa. Jego celem będzie udowodnienie wszystkim swojej wysokiej klasy. Ubiegłoroczna porażka z Mamedem Khalidovem zachwiała pozycją Materli, bo walka tych dwóch zawodników trwała ledwie pół minuty! Trzeba jednak pamiętać, że wcześniej Materla bronił z powodzeniem pasa mistrzowskiego, pokonując takich „fighterów” jak Kendall Grove, Jay Silva czy Tomasz Drwal.

Piątkowy rywal Materli ma za sobą długą i ciekawą historię. Walczył w KSW niemal od początku istnienia federacji, ale z czasem rozstał się z nią. Jego losy to wzloty i upadki. Ostatecznie wrócił on do macierzystej organizacji, gdzie ostatnio wsławił się mocnym nokautem na Sveltozarze Savovie. W tej walce faworytem jest Materla – kurs na zwycięstwo „Magica” wynosi 1.14.

Kibice w Polsce uwielbiają walki Mariusza Pudzianowskiego. Niegdysiejsi strongman to dla wielu adeptów MMA idol. Pojedynki „Pudziana” przeważnie są bardzo efektowne i spektakularne. Czy tak samo będzie w piątek w Ergo Arenie? Na ten pojedynek wielu kibiców ostrzy sobie zęby, z wielu powodów. Głównie dlatego, że Marcin Różalski, rywal Pudzianowskiego, przez wiele miesięcy zarzekał się, że nie stanie w ringu z „Pudzianem”. Czasy się jednak zmieniły, Różalski przegrał ostatnie dwie walki z Peterem Grahamem i Jamesem McSweeney’em i jego byt w KSW stoi pod dużym znakiem zapytania. Bilans 5-3 w KSW nie jest niczym rewelacyjnym. Pudzianowski także przegrał w swojej karierze trzy razy, ale wygrał aż 9 walk. I jest faworytem w walce z „Różalem”. Kurs 1.33.

Walką wieczoru będzie starcie Mameda Khalidova z Azizem Karaoglu, reprezentującym Niemcy. Zawodnik ten dał już się poznać jako bardzo niebezpieczny wojownik, z piekielnie mocnym uderzeniem pięścią, którym zaskoczył już niejednego rywala. Karaoglu swoją przygodę z KSW rozpoczął już w 2008 roku, ale kariera tego zawodnika nie rozwijała się zbyt harmonijnie. Teraz liczyć muszą się z nim wszyscy, a kiedy po raz ostatni pojawił się w klatce podczas ubiegłorocznej gali KSW 33, w zaledwie 30 sekund znokautował Maiquela Falcao, wprawiając w osłupienie wszystkich fanów w krakowskiej Tauron Arenie. To był niesamowity pokaz MMA!

Khalidov to jednak klasa sama w sobie. Od 2010 roku nie przegrał ani jednej walki, a było ich aż 11. Ostatnio Polak czeczeńskiego pochodzenia zachwycił wszystkich swoją walką ze wspomnianym Materlą. Mało kto przypuszczał, że starcie to potrwa tak krótko. Khalidov popisał się efektownym uderzeniem, posyłając rywala na deski i w ten sposób zdobywając tytuł mistrzowski federacji w wadze średniej. Kolejne zwycięstwo Khalidova już w piątek to w naszej ofercie kurs 1.17.

Poza opisanymi wyżej walkami, w piątkowej karcie znajdują się następujące pojedynki:
Kamil Szymuszowski vs Mindaugas Vezbickas
Michał Fijałka vs Marcin Wójcik
Marcin Wrzosek vs Filip Wolański
Rafał Moks vs Robert Radomski
Łukasz Chlewicki vs Azi Thomas
Mateusz Gamrot vs Mansour Barnaoui

Wszystkie te pojedynki można obstawiać w naszej ofercie.