NHL: LA Kings vs. Phoenix Coyotes


Wyrównany bój przed nami w NHL. Spotkają się zespoły, które grają podobny hokej i mają równe szanse na występ w fazie Play-Off w tym sezonie. Gospodarzem będzie zespół, który się przbudził, Los Angeles Kings. Rywalem będzie ekipa Phoenix Coyotes. Ekipa z Kalifornii prezentuje się naprawdę imponująco i widać, że chcą powtórzyć wyczyn z zeszłego sezonu.

Aktualni mistrzowie NHL, Los Angeles Kings po fatalnym starcie w sezonie nareszcie się przebudzili. Widać, że wróciła pewność siebie i ukazują solidny potencjał. Zajmują w tej chwili świetne, drugie miejsce w swojej dywizji i ustępują jedynie świetnie prosperującemu Anaheim Ducks. Forma również dopisuje. W ostatnich pięciu pojedynkach ulegli na wyjazdach z San Jose i dzisiejszym rywalem z Phoenix. Dzisiaj zapowiadają rewanż. Po ostatnim meczu u siebie z Rekinami z San Jose, wygrali bardzo łatwo 5:2. 

Kapitan zespołu z Los Angeles, Dustin Brown jest w niesamowitej kondycji. Strzelił sporo bramek w ostatnim czasie, a i również asystuje. Jest zdecydowanie najważniejszym ogniwem gospodarzy. Jego kompan, Jarret Stoll również jest w imponującej kondycji - 5 spotkań to 2 gole i 2 asysty. Zawodnicy Kings zaczęli wreszcie prosperować jak w poprzednim sezonie. 

Phoenix Coyotes to ekipa, która jest dość niemrawa, aczkolwiek jest zawsze zespołem niewygodnym. W tej samej dywizji co ich rywal, zajmują czwarte miejsce i potrzebują punktów by wejść do strefy gwarantującej fazę Play-Off. Niemniej ten zespół stać na wpadki, są zbyt chaotyczni. To najlepiej ukazuje ich aktualna forma - PPWWPP. Wymieszana dyspozycja. Po wygranej nad Kings i Dallas Stars, przyszły dwie porażki. Pierwsza z St. Louis Blues (0:3) oraz po karnych z Columbusem (0:1). Dwa mecze w NHL bez gola są bardzo rzadką sytuacją i nie wróżą dobrze. 

W zespole z Phoenix brakuje wciąz skrzydłowego, Radima Vrbaty, a także obrońcy, Zbynka Michaleka. Obrońca rozegrał mecz z Dallas i prosperował dobrze, niemniej aktualnie jego brak jest bardzo widoczny. Zespół z Los Angeles na pewno stać by to wykorzystać.

W tym sezonie to już trzeci mecz obu ekip. Na razie jest 1:1. Los Angeles wydaje się być silniejszym zespołem, poza tym nie nękają ich kontuzje, a to jest ważna wiadomość. Brak defensora po stronie gości może być również kluczową kwestią. Typujemy zatem ostateczne zwycięstwo gospodarzy w tym meczu.

Zarejestruj się i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!

Typ: LA Kings (ML), 1.54 Unibet