F1: GP Bahrajnu


Kolejny wyścig Formuły 1 przed nami. Tym razem Grand Prix Bahrajnu. Rywalizacja o tytuł w tym roku powinna sięgnąć zenitu. Już nikt nie liczy na to, iż jedna postać zdemoluje rywali, a walka toczyć się będzie do samego końca i to wśród kilku zawodników jak i konstruktorów. 

W Bahrajnie jak na razie sporo się dzieje. W wyścigach treningowych dominował głównie Fernando Alonso, a i zdarzyło się świetnie pojechać Raikonnenowi czy Massie. Niemniej wszystko zweryfikowały kwalifikacje, w których pole position wywalczył nieoczekiwanie Niemiec, Rosberg. Poniżej czołowa szóstka kwalifikacji:

  • 1) Rosberg, 1:32.330
  • 2) Vettel, 1:32.584
  • 3) Alonso, 1:32.667
  • 4) Hamilton, 1:32.762
  • 5) Webber, 1:33.078
  • 6) Massa, 1:33.207

Warto jednak zaznaczyć, iż Webber jak i Hamilton zostaną cofnięci o kilka pozycji ze względu na nałożoną wcześniej karę. Co do samej rywalizacji to zapewne będzie ona ciekawa. Ciężko jednak sobie wyobrazić by Rosberg był w stanie utrzymać pierwsze miejsce. Naszym zdaniem walka o triumf w tym Grand Prix odbędzie się pomiędzy innym Niemcem, Vettelem, a Alonso. Zeszłoroczna rywalizacja na tym torze zakończyła się triumfem późniejszego zwycięzcy w całym cyklu - Vettela. Alonso wtedy zakończył swój udział dopiero na szóstej pozycji, aczkolwiek potrafił po kwalifikacjach przesunąć się o trzy pozycje. W dzisiejszym starcie obaj panowie są zdecydowanie bliżej siebie co daje nam dużo ciekawszą rywalizację.

Sądzimy, iż w czwartej batalii o tytuł najlepszego zawodnika w Formule 1 będzie mnóstwo walki. Ciężko wytypować zwycięzcę, bo tak naprawdę czołowa trójka ma spore szanse, ale wiele zależy też od taktyki. Pójdziemy w kierunku h2h na zawodników, które są zdecydowanie pewniejsze.

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!

Typ: Hamilton gorszy od Rosberga, 1.40 Unibet