F1: GP Korei


     Bardzo ważne zawody przed nami w Formule 1. Po Grand Prix w Korei możemy już sporo wiedzieć. Możliwe, że Alonso ponownie odskoczy aktualnemu mistrzowi świata Vettelowi, a może i ten drugi zdoła wyprzedzić swojego najgroźniejszego rywala. Jak na razie zapowiada się to wszystko bardzo ciekawie i intrygująco.

     W kwalifikacjach najlepsi nie zawiedli. Wszystkie czołowe miejsca w sumie bez większych niespodzianek. Brakować jedynie będzie Jensona Buttona, który ostatecznie uplasował się dopiero na 11ej pozycji… To dość słaby wynik jak na Brytyjczyka. Dwa czołowe miejsca zdominowali zawodnicy Red Bulla. Pierwszy jest Australijczyk Webber, a drugi aktualny mistrz świata i vice lider klasyfikacji, Vettel. Alonso zajął 4te miejsce, poniżej czasy z jakimi uplasowała się czołowa 6tka kwalów:

  • 1. Webber, 1:37.242
  • 2. Vettel, 1:37.316
  • 3. Hamilton, 1:37.469
  • 4. Alonso, 1:37.534
  • 5. Raikkonen, 1:37.625
  • 6. Massa, 1:37.884

     Jak widać różnice niewielkie. Tuż za Vettelem na 4ej pozycji ruszał będzie Alonso i start będzie miał tutaj olbrzymie znaczenie na początku wyścigu. Webber może puścić swojego kolegę naprzód, ale to nie oznacza, że Hiszpan również tego nie wykorzysta, w końcu jest również doświadczonym kierowcą. W ubiegłym roku na tym torze wygrał Hamilton i on również może rozdzielić dwie najważniejsze postacie tego wyścigu, widać, że jest groźny. W poprzednim GP w Korei Vettel był drugi, natomiast Alonso zaledwie 6ty. Hiszpan nie może sobie pozwolić na taki wynik tutaj. Jeśli ma zamiar zdobyć tytuł musi być przed Niemcem bądź maksymalnie jedną lokatę za nim. Wtedy też kolejna eliminacja będzie jeszcze ciekawsza. 

     Warto moim zdaniem obserwować wyścig i wycelować co nieco w zakładach na żywo. Na razie jednak patrząc na atrakcyjność kursu na wygraną Alonso w Unibet trzeba z tego skorzystać i spróbować nawet za małą stawkę. Stąd też warto zagrać na wygraną Alonso.

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!

Typ: Fernando Alonso wygra wyścig, 7.00 Unibet