MLB: Dwie ciekawe noce przed nami!


     Półfinałowe emocje w Postseason w Major League Baseball ruszyły pełną parą. Ciekawe i wyrównane pojedynki toczą się na baseballowych arenach. Kolejne mecze przed nami: San Francisco Giants vs. St Louis Cardinals oraz Detroit Tigres vs. New York Yankees! Które zespoły podołają w swoich rywalizacjach? Czy można spodziewać się niespodziewanych wyników?

San Francisco Giants vs. St Louis Cardinals 1, 1.85 Unibet

Pierwszy pojedynek obu zespołów, który odbył się na arenie San Francisco wygrał zespół przyjezdny, 4:6. Dziś jednak wszyscy sądzą, że dojdzie do rewanżu – w końcu gospodarze wyeliminowali jedną z najlepiej prezentujących się ekip, Cincinnati Reds. Mecz ten jednak do łatwych nie będzie należał, z obu stron z resztą. Tutaj walka jest już na całego, nie ma oszczędzania sił. Przewagę jednak ma tym razem zespół gospodarzy. Po ich stronie wystąpi bowiem w roli pitchera, Ryan Vogelsong. Posiada on ERĘ, 3.37 przy czym 14 razy zespół wygrał przy jego rzutach. Po stronie gości za to zobaczymy niezbyt ogranego w tym sezonie, Chrisa Carpentera z ERĄ 3.71. Niby wyrównane, ale jednak miotacz gospodarzy wygląda solidniej i to może być przyczyną sukcesu SF Giants. H2H mocno wymieszane, więc nie ma się co tym sugerować, wywnioskować można jedynie to, że obie ekipy grają ze sobą bardzo równo. Nie zmienia to jednak nic, jak dla mnie to Giantsi wygrają ten pojedynek i wyrównają.

Detroit Tigres vs. New York Yankees 1, 1.50 Unibet

Tutaj zdecydowanym faworytem jest zespół Detroit, z resztą tak samo jak do zgarnięcia trofeum w tym sezonie. W tej rywalizacji natomiast wygrali już dwukrotnie, w obu przypadkach były to dość pewne wygrane. Obie ekipy podobnie jak w pojedynkach wyżej grają ze sobą wyrównany baseball w tym sezonie. Mało ciekawą byłaby też porażka Jankesów w tym spotkaniu i stan wyglądał by wtedy 0:3… Ale jednak powinno tak się skończyć. Miotacz powinien odegrać szczególną role. W zespole gospodarzy ujrzymy świetnego pitchera, Verlandera z ERĄ 2.64! To genialny wynik, jego rywal, Phil Hughes ma zaledwie 4.23! To spora różnica i może odegrać kosmiczną rolę. Polecam grać na gospodarzy, ale jednak tutaj za mniejszą stawkę.

Zarejestruj się w Unibet i zgarnij 100% bonusu do 200pln!