Jeden krok do chwały


Mało kto przed meczem 1/8 finału z Węgierkami stawiał na reprezentantki Polski. Awans biało-czerwonych to spory sukces drużyny Kima Rasmussena, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Czy nasze panie będą w stanie powtórzyć sukces z poprzedniego mundialu? Dziś starcie o półfinał. Rywalem – Rosja.

Polska 9.00, remis 16.00, Rosja 1.14 – godz. 18.00
Zadanie, które stoi przed Polkami to już najwyższy poziom trudności na tych mistrzostwach. Jak na razie „Sborna” w Danii wygrała wszystkie swoje mecze i pewnym krokiem zmierza po medal. Czy napędzone poniedziałkowym sukcesem Polki są w stanie sprawić sensację i odesłać Rosjanki do domu?

By przekonać się o jak silnej reprezentacji mówimy, przypomnijmy że Rosjanki były mistrzyniami świata w latach 2001, 2005, 2007 i 2009! Ostatnio nie szło im tak dobrze, ale teraz nowa generacja zawodniczek ma sprawić, że Rosja znów zacznie odnosić sukcesu, do jakich jest predestynowana.

Transmisje z Mistrzostw Świata w piłce ręcznej kobiet w Unibet TV

Co będzie kluczem do pokonania Rosjanek? Przede wszystkim Polki muszą wznieść się na wyżyny swoich umiejętności indywidualnych, tak jak zrobiła to bramkarka Anna Wysokińska w meczu z Węgierkami. Jeśli podopieczne trenera Rasmussena zagrają równie solidnie w obronie i dołożą do tego większą skuteczność w ofensywie, niespodzianka jest możliwa. Na pewno siłą Rosji jest odważna, agresywna i wysoka gra w obronie, a także bardzo zróżnicowane próby rozegrania akcji w ataku. Rosja to już nie siermiężny styl gry, oparty wyłącznie na sile fizycznej.

 

Powiew optymizmu przed dzisiejszym ćwierćfinałem to nie tylko dobry mecz z Węgierkami, znacznie lepszy niż wszystkie grupowe mecze. To także brak kontuzji w zespole, co może mieć ogromne znaczenie. Do pełni sił wraca Małgorzata Stasiak, która z powodu urazu kostki musiała opuścić trzy mecze. Wróciła w poniedziałek na spotkanie fazy pucharowej.

Załóż konto i obstawiaj już dziś!

Kolejny zastrzyk pozytywnego myślenia wynika z tego, że Polki potrafią ogrywać Rosjanki w ważnych meczach. W 2012 roku wygrały z Rosjankami 30:22 podczas eliminacji do mistrzostw Europy. Z kolei przed rokiem podczas spotkania fazy grupowej mistrzostw kontynentu nasze dziewczyny zwyciężyły 29:26 i „Sborna” pożegnała się z turniejem. Jeśli taka sytuacja się powtórzy, Polska awansuje do TOP4 turnieju i będzie o maleńki krok od medalu. Będzie to też co najmniej powtórzenie sukcesu z mistrzostw w Serbii w 2013 roku.Póki co awans do ćwierćfinału zapewnił biało-czerwonym udział w olimpijskim eliminacjach.