Zupełnie nowa reprezentacja


Jesteśmy w przededniu startu Mistrzostw Świata piłkarzy ręcznych. Od lat w takim momencie towarzyszyły nam ogromne nadzieje i niecierpliwe oczekiwanie na pierwszy mecz Polaków. Teraz jest jednak trochę inaczej. Dominuje niepokój i niepewność. Reprezentacja Polski przeszła gruntowne zmiany personalne i na pewno nie należy do faworytów imprezy. Kandydatami nr do złota są grupowi rywale Polaków, a przy okazji gospodarze i obrońcy tytułu sprzed dwóch lat – Francuzi. Na inaugurację turnieju zagrają oni w środowy wieczór z Brazylią.

Mistrzostwa Świata we Francji – sprawdź kursy
Francuzi są najbardziej utytułowaną reprezentacją w historii Mundiali szczypiornistów. Zdobyli pięć złotych medali, jeden srebrny i trzy brązowe. Polacy z jednym srebrnym krążkiem i trzema brązowymi plasują się na 14. miejscu klasyfikacji medalowej. Dwa lata temu w Katarze „Trójkolorowi” w finale okazali się lepsi od Kataru, pogromcy Polaków w meczu półfinałowym. Nasza reprezentacja, wówczas prowadzona przez Michaela Bieglera w dramatycznych okolicznościach wywalczyła brązowy medal, po dogrywce wygrywając mecz o 3. miejsce z Hiszpanią. Tym razem za medal biało-czerwonych można zgarnąć kurs aż 9.00, a za złoto bagatela 61.00!

Unibet podwyższa kurs na Francję!

Taka sytuacja nie może dziwić, kiedy spojrzy się w skład drużyny powołanej przez trenera Tałanta Dujszebajewa. Kirgiz musiał pogodzić się z reprezentacyjną emeryturą wielu czołowych zawodników, a jakby tego było mało, jego zespół spotkała plaga kontuzji. Efekt? Drużyna w stosunku do ostatnich wielkich turniejów jest zupełnie nie do poznania. Czy nowe pokolenie udźwignie presję i pokaże, że ma zbliżony potencjał do starej gwardii? To bardzo wątpliwe. Przypomnijmy, że z kadrą pożegnali się Sławomir Szmal, Karol Bielecki, Bartosz Jurecki, Krzysztof Lijewski i Adam Wiśniewski. Z kolei kontuzje wykluczyły Mariusza Jurkiewicza, Michała Jureckiego, Kamila Syprzaka i Piotra Wyszomirskiego. Utrącony nie został więc szkielet czy trzon reprezentacji, a w zasadzie cały organizm. Czy Dujszebajew będzie w stanie z powołanych przez siebie szczypiornistów stworzyć silną reprezentację?

Polacy trafili do grupy A, gdzie będą rywalizować kolejno z: Norwegią (czwartek 12 stycznia 20:45), Brazylią (sobota 14 stycznia 14:45), Rosją (poniedziałek 16 stycznia 20:45), Japonią (wtorek 17 stycznia 17:45) i wreszcie Francją (czwartek 19 stycznia 17:45). Awans do 1/8 finału z każdej z grup uzyskają po cztery najlepsze drużyny. Celem samym w sobie musi być więc wyjście z grupy. Taki wynik wydaje się absolutnie w zasięgu Polaków. Norwegia i Rosja to drużyny na podobnym poziomie, a Brazylia i Japonia wydają się być słabsze. Pokonanie ekip spoza Starego Kontynentu stanowi więc dla biało-czerwonych obowiązek. Zdecydowanie najsilniejszą drużyną w grupie powinni być Francuzi. Gospodarze są wyraźnymi faworytami całej imprezy i niemal pewniakami do podium – tu kurs 1.20!

Kto może pokrzyżować szyki „Trójkolorowym”? Mamy oczywiście nadzieję, że będą to Polacy, którzy w pojedynczych meczach potrafili już pokonywać Karabaticia i spółkę. Realnie największym zagrożeniem dla gospodarzy powinny być reprezentacje Danii, Hiszpanii, Niemiec czy Chorwacji. Światowa czołówka od wielu lat niespecjalnie się zmienia. Wielką niewiadomą jest postawa „czarnego konia” poprzednich mistrzostw – Kataru. Na swoim terenie Azjaci okazali się niezwykle mocni, choć ich kadra została oparta o sprowadzonych za pieniądze, naturalizowanych zawodników.

Transmisje meczów Mistrzostw Świata w Unibet TV

W towarzyskim turnieju przed turniejem podopieczni trenera Dujszebajewa wysoko przegrali z Hiszpanią (20:30), minimalnie ulegli Katarowi (25:26) i zremisowali z Argentyną (26:26). Wyniki przeciętne, ale pokazujące, że można liczyć na wyrównane boje z najlepszymi. Oby zupełnie odmieniona, nowa, młodsza reprezentacja potrafiła nawiązać do sukcesów starszych kolegów. Przypomnijmy, że w ostatnich pięciu turniejach aż trzykrotnie Polacy kończyli na podium!