Tour de Ski: Czas na sprinty!


Justyna Kowalczyk po dwóch biegach, czyli prologu na 3,1 kilometra stylem dowolnym oraz biegu na 9 kilometrów stylem klasycznym  jest na pierwszym miejscu w klasyfikacji ogólnej Tour de Ski. Duża w tym zasługa wyniku w prologi, bowiem Polka straciła tylko 4,7 sekundy do zwyciężczyni - Kikkan Randall. Druga była Charlotte Kalla, również z niewielką stratą. Poza pierwszą dziesiątką uplasowała się Therese Johaug.

W niedzielnym biegu na 9 kilometrów, Justyna Kowalczyk nie miała sobie równych. Jak już wcześniej wspominaliśmy - jest ona najbardziej wszechstronną zawodniczką w czołówce i udowadnia to właśnie w tak prestiżowych zawodach, szczególnie pod nieobecność Marit Bjoergen. To jedyne dwie biegaczki tej klasy, przypomnijmy, że Norweżka z powodów zdrowotnych musiała zrezygnować ze startu.

Kowalczyk nad drugą - Johaug uzyskała 41,4 sekundy przewagi, trzecia była Anne Kullonen z Finlandii, zabrakło Kikkan Randall czy Charlotte Kalli. Na 8. pozycji sklasyfikowano Aino-Kaisę Saarinen, która po nieobecności w Pucharze Świata w kilku zawodach, powróciła na biegowe trasy.

Sprint zostanie rozegrany w noworoczny wtorek w Val Mustair w Szwajcarii. W tym sezonie rozegrano trzy sprinty, z czego jeden stylem klasycznym, w którym triumfowała Bjoergen. W stylu dowolnym, czyli właśnie takim, jakim ścigały się będą zawodniczki w ramach Tour de Ski, wygrywała Kikkan Randall oraz Maiken Caspersen Falla (druga była wtedy znów Amerykanka). trzeba przyznać, że aktualnie to dwie największe faworytki do zwycięstwa w sprincie. Norweżka jednak nie dostała się do kadry na Tour de Ski, więc Amerykance odchodzi poważna konkurentka.

Warto zauważyć, że dla Randall, która ogólnie i tak dobrze spisuje się poza sprintem, to duża szansa na odrobienie strat, by jeszcze liczyć się w walce, a już na pewno do walki o podium. Wiadomo - ze sprintem bywa różnie, czasami pechowa wywrotka skreśla biegacza z dalszego startu, a w tej konkurencji ciężko odrobić straty, bo dystans jest zbyt krótki.

Można rzec, że wyjątkowo, ale Justyna Kowalczyk nie jest faworytką, może nie znaleźć się nawet w finale, ale po biegu na 9 kilometrów wiadomo, że forma jest na tyle dobra, że jakich strat by nie poniosła, w kolejnych wyścigach je odrobi.

Nasz typ: zwycięstwo Kikkan Randall @1.65

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!