ASW: Ostatnia noc w Houston


Dla wielu graczy może być to jedyna szansa, aby zagrać w Meczu Gwiazd, dla innych to dopiero początek wspaniałej kariery. All-Star Game na pewno skupia najlepszych, pośród których brakuje zazwyczaj kilka nazwisk z ligowych parkietów, które również zasłużyły na ten przywilej. Do Houston przyjechali zarówno debiutanci, jak i starzy wyjadacze, dla niektórych może to być ostatnia taka szansa.

W tym roku zabraknie już Paula Pierce’a, który mimo faktu, iż ciągle wygrywa dla Boston Celtics mecze, nie dostał powołania od trenerów wybierających graczy na ławkę. Ze względu na słabszą formę – nie zagra również rozgrywający Brooklyn Nets– Deron Williams. Przy wyborze pominięto również środkowego Grizzlies - Marca Gasola oraz skrzydłowego Atlanty Hawks - Josha Smitha.

Tych nazwisk jest znacznie więcej, ale tej nocy powinniśmy się skupić na graczach, którzy faktycznie są  w Houston i na to zasłużyli.

SKŁADY NA MECZ GWIAZD 2013:

WSCHÓD:
Trener: Erik Spoelstra (Heat)
Pierwsza piątka: LeBron James, Kevin Garnett, Chris Bosh, Dwyane Wade i Carmelo Anthony
Rezerwowi: Joakim Noah, Luol Deng, Brook Lopez, Tyson Chandler, Paul George, Kyrie Irving, Jrue Holiday

ZACHÓD:
Trener: Gregg Popovich (Spurs)
Pierwsza piątka: Kobe Bryant, Chris Paul, Blake Griffin, Dwight Howard, Kevin Durant
Rezerwowi: LaMarcus Aldridge, James Harden, Zach Randolph, David Lee, Tony Parker, Russell Westbrook.

W tegorocznej edycji zadebiutują: Joakim Noah, Brook Lopez, Paul George, Kyrie Irving, Jrue Holiday oraz Zach Randolph. Dla niektórych z tych graczy może być to jednorazowe wyróżnienie, dla innych z kolei początek serii występów. Kyrie Irving z pewnością chciałby być częścią objazdowego cyrku All-Star na wiele kolejnych lat. Pierwszoroczniak wygrał w tym roku konkurs trójek i czuje się na siłach, aby podbić tę ligę. W konkursie za trzy brał udział również Paul George, ale nie poradził sobie najlepiej.

Natomiast dla niektórych weteranów to może być ostatni szansa. Z pewnością do tego grona zalicza się Kevin Garnett, który w ostatnich wywiadach podkreślał, że jego kariera w NBA jest już na ostatniej prostej. Nieznana pozostaje przyszłość Tima Duncana, choć zarówno w przypadku jego i Kobe Bryanta, istnieje szansa, że wybiegną w strojach All-Star także w Nowym Orleanie za rok.

Tegoroczny Mecz Gwiazd odbędzie się o godzinie 2:00 czasu polskiego. Można spodziewać się, że przed jego rozpoczęciem nastąpi długa ceremonia prezentowania pierwszy piątek oraz odśpiewane zostaną hymny Stanów Zjednoczonych oraz Kanady. Po tych wydarzeniach rozpocznie się rozgrzewka na parkiecie w Toyota Center. Mecz jak co roku – powinien obfitować w wiele ciekawych inicjatyw zarówno weteranów, jak i młodszych graczy. W przerwie zaśpiewa w tym roku Alicia Keys.

Jest to typowy koszykarski spektakl, więc koneserzy defensywy nie będą zadowoleni z tego, jak zawodnicy potraktują w tym meczu obronę rywala. Jako, że zagra Dwight Howard, powinniśmy także spodziewać się przynajmniej jednej próby za trzy środkowego Los Angeles Lakers. Zagra również Carmelo Anthony. Lider Knicks miał ostatnio problemy z ramieniem, ale stwierdził, że nie jest aż tak źle, żeby była konieczność opuszczania tego wyjątkowego starcia.

Mecz Gwiazd zakończy 3-dniowe święto NBA. Na drużynę zachodu kurs wynosi 1,65. Na drużynę wchodu 2,30.