Gwiazdozbiór NBA w Toronto


Fani sportu w Ameryce mają ostatnio istne eldorado. Za nimi już Mecz Gwiazd NHL i Super Bowl, a w najbliższy weekend na pierwszy plan wysuną się popisy koszykarzy. Piątek, sobota i niedziela w Toronto upłynie pod znakiem Weekendu Gwiazd NBA, ukoronowaniem którego będzie standardowo mecz Wschód vs Zachód.

Wschód 2.55, Zachód 1.52 – noc z niedzieli na poniedziałek, godz. 2.30
Wyjściowe składy obu drużyn wyłonione zostały w drodze głosowania kibiców. I tak pierwsze piątka Wschodu to Dwayne Wade, Kyle Lowry, LeBron James, Paul George i Carmelo Anthony. Skład Zachodu stanowić będą zaś Stephen Curry, Russel Westbrook, Kevin Durant, Kawhi Leonard i Kobe Bryant. Dla gwiazdora „Jeziorowców” z LA będzie to już 18. z rzędu Mecz Gwiazd NBA! Osiemnasty i ostatni, bowiem Bryant zapowiedział koniec swojej obfitej w sukcesy sportowej kariery. Choćby to wydarzenie czyni ten mecz wyjątkowym. Z kolei po raz pierwszy od 19 lat w All Star Game zabraknie Dirka Nowitzkiego i Tima Duncana!

Jeśli chodzi o rezerwowych to tu wybór należał do trenerów. Skład Zachodu uzupełnili w ten sposób: Draymond Green, DeMarcus Cousins, Anthony Davis, James Harden, Chris Paul, Klay Thompson oraz LaMarcus Aldridge. Jeśli chodzi o ekipę Wschodu to w początkowej fazie mecu na ławce zasiądą Andre Drummond, Paul Millsap, Chris Bosh, Pau Gasol, John Wall, Isaiah Thomas i DeMar DeRozan. Ten ostatni, obok Bosha, reprezentować będzie gospodarzy hali w Toronto – Raptors. Miejscowi fani będą więc zachwyceni. Mniejsze powody do radości mają ci, którzy liczyli na powołanie dla Marcina Gortata, srogo się zawiedli. Wśród fanów talentu polskiego „Hammera” jest m.in. legenda NBA, Shaq O’Neal. Słynny center twierdzi, że jego „kolega po fachu” zasłużył na obecność wśród najlepszych. Decyzje zapadły jednak inne.

W ostatnich pięciu latach czterokrotnie w Meczu Gwiazd górą była ekipa Zachodu, która jest także faworytem zbliżającej się rozgrywki w Air Canada Center.

Weekend Gwiazd NBA to nie tylko niedzielny mecz, ale cały szereg imprez towarzyszących, zarówno tych sportowych, jak i estradowych, jak występy znanych artystów. Skupiając się jednak na sporcie, nie sposób nie wspomnieć o piątkowych spotkaniach. W najważniejszym zagrają młode talenty NBA (pierwszo i drugoroczniacy) podzieleni wg kryterium USA vs Reszta Świata. Ten mecz poprzedzony zostanie z kolei spotkaniem celebrytów. Na parkiecie zobaczymy m.in. aktorów, piosenkarzy, gwiazdy telewizji, byłych koszykarzy i innych sportowców (m.in. półfinalistę ostatniego Australian Open – Milosa Raonicia, który jest Kanadyjczykiem).

Nie mniej ciekawie będzie w sobotę, która poświęcona zostanie na konkursy. Konkretnie trzy – konkurs umiejętności (Best Skill Challenge), konkurs „trójek” (Three-Point Shootout) oraz oczywiście konkurs wsadów (Slam Dunk Contest). Ten ostatni to ulubiona rozrywka fanów NBA – festiwal pełen spektakularnych, niezwykle efektownych zapakowań piłki do kosza. Prawdziwe show w amerykańskim stylu. Kibice w Toronto doskonale pamiętają na pewno konkurs z 2000 roku, który w genialnym stylu wygrał ówczesny as „Dinozaurów”, niekwestionowana gwiazda tamtych czasów, idol kanadyjskiej publiczności – Vince Carter. W sobotę o tytuł najlepszego „dunkera” powalczą Andre Drummond, Will Barton, Aaron Gordon i obrońca tytułu sprzed roku – Zach Lavine. Zawodnik Timberwolves triumfował przed rokiem dzięki takim oto „podniebnym” wyczynom:

Wiemy też kto wystąpi w pozostałych konkursach. Bardzo silną obsadę będzie konkurs rzutów zza linii 6,25. Faworytem będzie na pewno lider tej statystyki w trwającym sezonie NBA i obecnie najlepszy koszykarz na parkietach zawodowej ligi koszykówki – Stephen Curry. Będzie miał jednak trudnych rywali – kolegę z zespołu Klaya Thompsona, a ponadto Jamesa Hardena, Chrisa Bosha, Khrisa Middeltona, Devina Bookera, JJ-a Redicka i wreszcie Kyle’a Lowry’ego, któremu powinny pomagać „ściany” własnej hali.

Jeśli chodzi o konkurs umiejętności to warto zauważyć, że zmieniają się tendencje. Do tej pory w tej zabawie brali udział przede wszystkim zawodnicy z pozycji 1 i 2 – rozgrywający, przeważnie niscy, szybcy i dynamiczni. Koszykówka się jednak zmienia, wymienność pozycji staje się niesamowicie przydatnym elementem, a obecność czterech podkoszowych w tym konkursie najlepiej tego dowodzi. Pełna obsada Best Skill Challenge to Jordan Clarkson, Patrick Beverley, Isaiah Thomas, C.J. McCollum, DeMarcus Cousins, Anthony Davis, Draymond Green i Karl-Anthony Towns.