NBA: Nuggets podejmą Nets


Już kolejnej nocy z NBA fani dostaną znacznie więcej emocji. Rozegranych zostanie aż 11 spotkań i kilka z nich zapowiada się naprawdę interesująco. Między innymi starcie Denver Nuggets z Brooklyn Nets, które zostanie rozegrane w Pepsi Center. Ekipa Bryłek do tej pory na własnym parkiecie przegrała zaledwie trzy spotkania.

Nuggets nie poradzili sobie jednak z San Antonio Spurs w AT&T Center, przegrywając zaledwie jednym punktem. Zespół George’a Karla był naprawdę bliski zwycięstwa, ale zabrakło postawienia kropki nad i. Bez wątpienia na własnym parkiecie będą chcieli odkuć się za tę porażkę, dlatego Brooklyn Nets muszą mieć się na baczności.

Ekipa z Brooklynu gra w tym sezonie chimerycznie i w zasadzie nie wiadomo, czego można po nich oczekiwać w fazie rozgrywek posezonowych. Nie daje się im za wielkich szans na podjęcie walki o finał konferencji. Bez wątpienia jednak z Deronem Williamsem w pełni formy, dobrze grającym pod koszem Brooklem Lopezem oraz ze zdrowym Joe Johnsonem, mogą zrobić niespodziankę.

Znacznie więcej szans na walkę w play-offach daje się Denver Nuggets, którzy są traktowani jak czarny koń, który może zagrozić zarówno Oklahomie City Thunder, jak i San Antonio Spurs. Aktualnie Bryłki znajdują się na czwartym miejsc w tabeli konferencji zachodniej legitymując się bilansem 49-24. Tuż za nimi są Memphis Grizzlies, na których drużyna z Kolorado musi uważać.

Nets do tej pory wygrali 42 spotkania, w 29 schodzących z parkietu jako przegrani. To daje im czwarte miejsce na zachodzie. To pokazuje różnicę pomiędzy obiema konferencjami. Zachodnia uchodzi za znacznie mocniejszą niż wschodnia.

Nuggets w Pepsi Center nie przegrali od około dwóch miesięcy, co z pewnością utrudni Nets zadanie. Zespół z Brooklynu na wyjeździe ma całkiem przyzwoity bilans 20-15. W ostatnich 10 meczach, Nets przegrywali tylko 3 razy. Z kolei Bryłki niedawno zakończył serię 15 zwycięstw z rzędu porażkę z New Orleans Hornets.

Spotkają się zatem dwie drużyny, które ostatnio radzą sobie całkiem przyzwoicie. Szanse są wyrównane, ale to Nuggets daje się przewagę ze względu na grę u siebie.

Mecz Denver Nuggets – Brooklyn Nets odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o 2:00

Nasz typ: Denver Nuggets, 1,35. Kurs na Nets wynosi 3,25.

Równie ciekawie zapowiada się starcie pomiędzy Atlantą Hawks i Boston Celtics. Spotkanie zacznie się pół godziny po północy w TD Garden, parkiecie C’s. Oba zespoły biją się w konferencji wschodniej o jak najlepsze miejsce przed rozpoczęciem fazy rozgrywek posezonowych.

Hawks na ten moment z bilansem 40-32 zajmują szóste miejsce, z kolei Boston do tej pory wygrał 37 spotkań i przegrał 34, co daje mu siódmą lokatę. Za nimi są jednak Milwaukee Bucks, którzy odnieśli ostatniej nocy bardzo ważne zwycięstwo z Los Angeles Lakers na własnym parkiecie. Do walki pomiędzy tymi ekipami można włączyć jeszcze Brooklyn Nets.

W ostatnim spotkaniu, Boston Celtics od porażki uratował Jeff Green, który trafił w ostatniej sekundzie meczu przeciwko Cleveland Cavaliers. Wcześniej C’s przegrali pięć spotkań z rzędu, zatem potrzebowali przełomowego meczu.

Teraz na własnym parkiecie będą mieli szansę udowodnić fanom, że przed play-offami nie ma się co martwić na zapas.

Nasz typ: Boston Celtics, 1,82. Kurs na Hawks 2,00.