NBA: Starcie twardzieli


Los Angeles Clippers oraz New York Knicks mają w swoich zespołach graczy z pod tak zwanej ciemnej gwiazdy. Ten aspekt powinien dodać rywalizacji pomiędzy tymi ekipami dodatkowej pikanterii. Otóż dla obu drużyn będzie to niezwykle ważne starcie.

W Mieście Aniołów walczą o trzecie miejsce w konferencji zachodniej z Memphis Grizzlies. Tymczasem w Nowym Jorku po utracie drugiego miejsca na rzecz Indiany Pacers, walczą o każdą kolejną wygarną, aby zaznaczyć swoją mocną pozycję w NBA.

W nadchodzącym spotkaniu może zabraknąć zarówno Carmelo Anthony’ego, jak i Tysona Chandlera, co będzie dla New York Knicks niczym wyrok skazujący. Mike Woodson ma jednak w rotacji perełki, które wielokrotnie udowadniały, że posiadają w sobie głód zwycięstw i gdy trzeba – potrafią wejść na wyższy poziom swoich umiejętności.

Clippers powinni zagrać w najmocniejszym składzie. Może jednak zabraknąć dobrego strzelca – Carona Butlera oraz rezerwowego rozgrywający – Erica Bledsoe, który od początku sezonu świetnie spisuje się w roli zastępcy generała Chrisa Paula. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że po zakończeniu sezonu zespoły NBA urządzą sobie na niego polowanie. Knicks mogą być w tym gronie.

Ostatnio pojawiły się doniesienia, że drużyna z  Madison Square Garden poszukuje rezerwowego rozgrywającego, który potrafiłby nie tylko rzucać, lecz także egzekwować akcję poprzez asysty. Ostatnio forma skacze Raymondowi Feltonowi, z kolei Jason Kidd i Pablo Prigioni to dobre opcje rezerwowe, bez fajerwerków jednak.

Jeżeli nie zagra Tyson Chandler (Knicks są już bez Amare Stoudemire’a), to Los Angeles Clippers będą mieli ogromną przewagę pod koszem, gdzie  rządzą Blake Griffin oraz DeAndre Jordan – autor wsadu nad Brandonem Knightem z serii – bez respektu dla ludzkiego życia. To samo na obwodzie, gdzie kart rozdaje CP3. Faworytem są zatem Clippers, którzy grają na własnym parkiecie.

Ciekawie zapowiada się również rywalizacja pomiędzy Jamalem Crawfordem oraz J.R. Smithem. Otóż panuje w lidze przekonanie, że ta dwójka będzie walczyła między sobą o nagrodę dla najlepszego rezerwowego. Zarówno Crawford, jak i Smith mieli w tym sezonie kilka fenomenalnych występów. Pod nieobecność Melo, znacznie więcej miejsca do pokazania swojego talentu będzie miał gracz Knicerbockers. Jamal z pewnością nie stoi w tym starciu na przegranej pozycji.

Mecz Los Angeles Clippers – New York Knicks obędzie się w niedzielę o 20:30.

Nasz typ: Los Angeles Clippers, 1,07. Kurs na Knicks wynosi 9,20.

Po wygranej Nets w Atlancie, teraz zespoły Jastrzębie zmierzą się ze swoim rywalem w nowej hali na Brooklynie – Barclays Center. Josh Smith i spółka z pewnością będą szukali sposobu, aby zrewanżować się rywalowi za porażkę na własnym parkiecie.

Obie ekipy zagrają w tegorocznych playoffach i są blisko siebie w tabeli konferencji wschodniej. Hawks na ten moment legitymują się bilansem 36-29, z kolei Nets mają na swoim koncie 38 zwycięstw oraz 27 porażek.

Zespoły te walczą przede wszystkim o przewagę parkietu w pierwszej rundzie fazy rozgrywek posezonowych. Hawks przegrali ostatnich pięć spotkań na wyjeździe, zatem faworytem tego spotkania bz wątpienia będą gospodarze, którzy w ostatnich 10 meczach osiągnęli bilans 5-5.

Nasz typ: Brooklyn Nets