NBA: Trudne zadanie Marcina Gortata


Po siedmiu porażkach z rzędu Phoenix Suns wygrali z Memphis Grizzlies. Przed nimi kolejne trudne zadanie. Słońca po dniu przerwy wracają do gry, aby we własnej hali zmierzyć się z Utah Jazz. Będzie to wyjątkowo trudne spotkanie dla Marcina Gortata, któremu przyjdzie zmierzyć się z jednym z najlepszych środkowych w NBAAlem Jeffersonem. Słońca z Arizony potrzebują zwycięstw, aby myśleć o awansie do fazy rozgrywek posezonowych, teraz starcie z każdym rywalem będzie na wagę złota. 

Utah Jazz będą starali się potwierdzić w tym meczu, że są aktualnie jedną z najlepszych ekip w NBA. Mają bilans 13-10 i odnieśli zwycięstwa w ostatnich czterech meczach, pokonując między innymi Los Angeles Lakers i San Antonio Spurs. Jazzmani byli też lepsi w trzech poprzednich spotkaniach z Suns i w tym momencie grają najlepszą koszykówkę, jaką mogliśmy oglądać w ich wykonaniu od początku sezonu.

Suns tymczasem próbują na dobre wstać z kolan i po ważnym zwycięstwie z Memphis Grizzlies, z pewnością wyjdą na parkiet mocno zmotywowani, aby odnieść drugie zwycięstwo po serii siedmiu porażek z rzędu. Dzięki rzutowi na zwycięstwo Gorana Dragića zanotowali w ostatnim spotkaniu ósmą wygraną w tym sezonie i zajmują 13. miejsce w konferencji zachodniej.

Marcin Gortat w meczu przeciwko Grizzlies zanotował 10 punktów i 8 zbiórek, grając bardzo solidnie przez 33 minuty. Polak nie dał się zdominować pod koszem i był pewnym punktem drużyny. W kolejnym starciu przyjdzie mu zmierzyć się z Jeffersonem, który notuje w tym sezonie 17,4 punktu i 10,4 zbiórki – stanowiąc o sile Jazz pod koszem. Przeciwko Suns wysoki Jazz notuje w swojej karierze średnio 20,5 punktów, 11,2 zbiórki. 

Bardzo ważny dla Suns będzie w tym spotkaniu Jared Dudley, który w kilku ostatnich meczach prezentował bardzo dobrą formę, zdobywając razem 30 punktów w meczach z Grizzlies i Magic.

Jazz wygrali tylko 4 z 13 spotkań, jakie rozegrali w tym sezonie na wyjeździe. Zespół z Salt Lake City znacznie lepiej radzi sobie na własnym parkiecie. Z kolei Słońca z 11 meczy u siebie wygrały 6.  

Mecz Phoenix Suns - Utah Jazz odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o 3:00

Nasz typ: Phoenix Suns 2,07. Kurs na  Jazz to 1,77

Przed spotkaniem Suns - Jazz, w Waszyngtonie Lakers zmierzą się z miejscowymi Wizards. Ekipa z Miasta Aniołów przegrała cztery ostatnie mecze i zajmuje 12 miejsce w konferencji zachodniej z bilansem 9-14. Teraz przyjdzie im zmierzyć się z najgorszą jak dotąd ekipą NBA. Czarodzieje po 19 meczach w sezonie mają bilans 3-16. Dwa z trzech zwycięstw odnieśli na własnym parkiecie. 

Kobe Bryant w przegranym meczu z New York Knicks zapisał na swoje konto 31 punktów i aktualnie jest najlepszym strzelcem w lidze, ze średnią 29,3 punktu na mecz. W spotkaniu z Wizards na parkiet na pewno nie powrócą Steve Nash i Pau Gasol. Lakers wygrali na wyjeździe tylko 2 spotkania z 10 rozegranych. 

Ciekawie zapowiada się również ostatnie spotkanie kolejnej nocy z NBA, czyli starcie Memphis Grizzlies z Denver Nuggets. Niedźwiedzie, które były rewelacją pierwszego miesiąca rozgrywek, z ostatnich 10 spotkań wygrały tylko 6, przegrywając m.in. z Suns. Nadal prezentują bardzo dobrą postawę w obronie, lecz nieco gorzej zaczęli spisywać się w ataku. Nuggets z kolei  w ostatnim meczu polegli z Minnesotą Timberwolves. 

Obie ekipy przegrały swoje ostatnie spotkania, więc dla obu będzie to bardzo ważne starcie. W bezpośrednim pojedynku naprzeciw siebie stanie dwójka najlepszych strzelców obu ekip – Danilo Gallinari i Rudy Gay. Włoch notuje w tym sezonie 15,6 punktu, 2,7 asysty i 6 zbiórek. Skrzydłowy Grizzlies spisuje się nieco lepiej zdobywając średnio 19,1 punktu, 1,5 przechwytu, 1,1 bloku, 2,4 asysty i 6,6 zbiórki.