NBA: Utah Jazz przetestują Phoenix Suns


W ostatnim meczu zespół Marcina Gortata w końcu zaprezentował się jako kolektyw stworzony do rywalizacji o fazę rozgrywek posezonowych. Jednak jeszcze ważniejsze będzie dla Słońc utrzymanie tej formy w meczu przeciwko Utah Jazz. Drużyna z Salt Lake City jest równie chimeryczna co Suns, zatem bardzo trudno wytypować w tym wypadku zwycięzcę. 

Phoenix Suns na własnym parkiecie wygrali cztery poprzednie mecze i jest to dobry prognostyk przed rywalizacją z Utah Jazz. Bardzo ważnym czynnikiem dla Słońc będzie gra skrzydłowego Luisa Scoli, który w ostatnich kilku meczach prezentował się naprawdę dobrze, notując średnio 26 punktów i trafiając 58% rzutów z gry. 

Jazz mają bilans 16-17 i zajmują 10 miejsce w konferencji zachodniej. Z Suns jest znacznie gorzej, bowiem ekipa Alvina Gentry’ego z bilansem 12-21 zajmuje przedostatnie miejsce na zachodzie i gorsi są tylko New Orleans Hornets. Sacramento Kings mają jednak zaledwie jedną porażkę mniej, zatem zwycięstwo z Jazz mogłoby przesunąć Słońca do góry, jeżeli Kings tej samej nocy nie poradziliby sobie z dobrze ostatnio grającymi Toronto Raptors na wyjeździe. 

Z ostatnich 10 spotkań Jazz przegrali siedem i mają problemy z odnalezieniem dobrego rytmu gry po kontuzji swojego rozgrywającego – Mo Williamsa. W Phoenix jak na razie unikają poważniejszych urazów, dlatego trener zespołu dostaje bardzo rzadką szansę operowania niemal całą rotacją. Zespół ze stanu Utah na wyjeździe wygrał w tym sezonie tylko 6 spotkań, 13 przegrywając. 

Na parkiecie US Airways Center Jazz nie wygrali od marca 2010 roku. Wcześniej w tym sezonie pokonali Suns na własnym parkiecie, zatem ekipa z Arizony ma pewne rachunki do wyrównania. 

Marcin Gortat zmierzy się z Alem Jeffersonem – uważanym przez wielu za jednego z najlepszych rasowych centrów w NBA. Dla Polaka nie będzie to łatwa rywalizacja, co było widać już w poprzednich meczach tych dwóch ekip, gdy Jefferson nie miał większych problemów w bezpośrednim pojedynku z Marcinem. Jednak środkowy Suns jest ostatnio w dobrej formie i prezentuje się przyzwoicie zarówno w obronie, jak i ataku. 

Mecz Phoenix Suns - Utah Jazz odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o 3:00

Nasz typ: Phoenix Suns 1,78. Kurs na Utah Jazz wynosi 2,08.

Świetnie zapowiada się również rywalizacja pomiędzy ekipami z Los Angeles. Wcześniej w tym sezonie Clippers pokonali Lakers wygrywając 105:95. Niedawno zespół z Miasta Aniołów zakończył serię 17 wygranych spotkań z rzędu. Przegrał jednak ostatnie dwa mecze. Natomiast Jeziorowcy mimo porażki z Philadelphią 76ers w Staples Center, zaczynają powoli poznawać się nawzajem i stosować coraz więcej zagrywek trenera Mike'a D'Antoniego. 

Bez wątpienia Kobe Bryant i spółka będą w stanie rzucić wyzwanie swojemu rywalowi zza miedzy. Clippers w pierwszej porażce w tym roku przeciwko Denver Nuggets rzucali na skuteczności 39% z gry. W kolejnym przegranym meczu z Golden State Warriors ich skuteczność zatrzymała się na poziomie 37%. Muszą zatem odzyskać pewność w swoim rzucie, aby powrócić na poziom jaki prezentowali w grudniu, kiedy nie przegrali żadnego meczu.

Lakers z bilansem 15-16 zajmują dopiero 11 miejsce na zachodzie. Clippers mając 25 zwycięstw i 8 porażek są tuż za Oklahomą City Thunder i rywalizują o pierwsze miejsce w tabeli swojej konferencji. 

– W ostatnich dwóch meczach po prostu uderzyliśmy w mur – tak skomentował koniec serii Clippers silny skrzydłowy Blake Griffin.

Ciekawie zapowiada się pojedynek pomiędzy Chrisem Paulem i Steve Nashem. Obaj rozgrywający są uznawani za absolutną ligową czołówkę. CP3 prowadził swój zespół podczas serii zwycięstw i mówiono o nim jako o kandydacie do MVP. Nash tytuł najbardziej wartościowego gracza zdobywał dwukrotnie, ale już nie jest tym samym graczem.

Kurs na Clippers wynosi 1,50. Na Lakers aż 2,65. 

Nasz typ: Clippers 1,50.