NBA: Ważne starcie na wschodzie


Zarówno w Atlancie, jak i Bostonie każda wygrana jest na wagę złota. Zespoły to w kolejną noc z NBA zmierza się ze sobą na parkiecie bostońskiej TD Garden. Celtics do tej pory na własnym parkiecie osiągnęli bilans 21-9, jest to zatem całkiem dobra statystyka. Jastrzębie na wyjeździe radzą sobie różnie, raz lepiej, raz gorzej. Do tej pory wygrały 15 spotkań, 16 przegrywając.

W ostatnim spotkaniu między tymi drużynami kontuzji kolana nabawił się rozgrywający Rajon Rondo. Jak się w konsekwencji okazało – zawodnik ma zerwane więzadło krzyżowe w kolanie i nie zagra do końca rozgrywek 2012/2013. Bez niego jednak Celtics radzą sobie zaskakująco dobrze. Z ostatnich 10 spotkań, ekipa Doca Riversa wygrała 6, co nie jest najgorszym wynikiem patrząc przez pryzmat wszystkich urazów graczy tego zespołu.

Odkąd w zespole nie ma Rajona, C’s mają bilans 14-4. To zrodziło pogłoski o możliwości wytransferowania rozgrywającego. Drużyna nie miała jednak zamiaru rozstawać się z zawodnikiem. W rotacji pozostali także Kevin Garnett oraz Paul Pierce. Z kolei Jastrzębie zdecydowały się nie handlować Joshem Smithem, który według wielu ekspertów – opuści Atlantę po tym sezonie.

Starcie Celtics z Hawks może być jednym z najbardziej zaciętych podczas kolejnego dnia z NBA. Tym bardziej, że walka o jak najlepsze miejsce przed pierwszą rundą będzie prawdopodobnie toczyć się do samego końca, bowiem zespoły są bardzo blisko siebie i decydujący może okazać się jeden mecz. To zapowiada fascynującą końcówkę sezonu.

Z tego powodu również, kolejne starcie C’s z Jastrzębiami przez obu trenerów zostanie potraktowane równie poważnie, co mecz w playoffach. Rok temu Celtics w pierwszej rundzie fazy rozgrywek posezonowych wyeliminowali Hawks po sześciu meczach. Istnieje duża szansa, że obie ekipy spotkają się także  w tym roku.

Hawks z bilansem 34-26 zajmują piąte miejsce na wschodzie. Ekipa z Bostonu jest tuż za Jastrzębiami, na szóstej lokacie z 33 wygranymi i 27 porażkami.

Mecz Boston Celtics – Atlanta Hawks odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o 2:00

Nasz typ: Boston Celtics, 1,55. Kurs na Hawks wynosi 2,50.

W ostatnim spotkaniu Los Angeles Lakers prowadzeni przez Kobego Bryanta wygrali w niesamowitym stylu z New Orleans Hornets na wyjeździe. Tym razem ekipa z Miasta Aniołów na własnym parkiecie podejmie Toronto Raptors, którzy w ostatnim meczu pokonali Phoenix Suns.

Jedynak z Toronto może sprawić niespodziankę, bowiem wielokrotnie w tym sezonie straszył największych NBA. Jeziorowcy potrzebują zwycięstw, jak wody, aby liczyć się w walce o fazę rozgrywek posezonowych. Postawa Kobego Bryanta oraz Dwighta Howarda będzie w tym kontekście kluczowa. Jeżeli obaj przeciwko Raptors zagrają z takim samym zaangażowaniem, jak przeciwko Hornets, to zwycięstwo powinno przyjść samo.

Raptors z bilansem 24-38 nie liczą się już w walce o playoffy. Choć po pozyskaniu Rudy’ego Gay’a zaliczyli ciekawą serię, to ostatnio spisywali się gorzej. Lakersz ostatnich 10 spotkań wygrali 7 i w końcu prezentują poziom, jakiego wszyscy po nich oczekiwali.

Nasz typ: Los Angeles Lakers, 1,28. Kurs na Raptors wynosi 3,75.