NBA: Zaczynamy półfinały konferencji!


Play-offy w NBA wkraczają w kolejną fazę. Tym razem osiem zespołów, które awansowały do drugiej rundy, zmierzy się w ramach półfinałów konferencji. Na wschodzie Miami Heat podejmą Chicago Bulls, a New York Knicks rozpocznie rywalizację z Indianą Pacers. Oba pojedynki zapowiadają się bardzo emocjonująco. Nie inaczej będzie na zachodzie, gdzie Memphis Grizzlies zmierzą się z Oklahomą City Thunder, a Golden State Warriors spróbują swoich sił w walce z San Antonio Spurs. Kto jest faworytem, a kto czarnym koniem?

Eksperci nie mają wątpliwości, że na wschodzie Miami Heat nie mają w tym momencie godnego siebie rywala. Ekipa Erika Spoelstry wygrała cztery mecze przeciwko Milwaukee Bucks w pierwszej rundzie, szybko załatwiając sobie awans do drugiej rundy play-offów. Na przeciwnika przyszło im czekać długo, bowiem seria Chicago Bulls – Brooklyn Nets przeciągnęła się do siedmiu spotkań. Ostatecznie lepsza okazała się ekipa z Wietrznego Miasta.

Zwycięzca konferencji wschodniej: Kurs na Heat wynosi 1,13, na Bulls 30,00

Znacznie mniej szans na wschodzie daje się New York Knicks. Drużyna Mike’a Woodsona półfinały konferencji rozpocznie na własnym parkiecie przeciwko Indianie Pacers. Obie drużyny awansowały do drugiej rundy w ten sam dzień. Pacers pokonali na wyjeździe Atlantę Hawks, z kolei Knicks w TD Garden ograli Boston Celtics. Starcie między tymi ekipami powinno być jedną z najlepszych serii tych play-offów.

Zwycięzca konferencji wschodniej: Kurs na Knicks wynosi 8,00, na Pacers 14,00.

Zachodnia konferencja również przyniesie nam wiele emocji. Golden State Warriors po sześciomeczowej batalii, pokonali Denver Nuggets na własnym parkiecie i awansowali do drugiej rundy, gdzie zmierzą się z San Antonio Spurs. Ekipa Gregga Popovicha długo czekała na rywala, bowiem Spurs w czterech meczach poradzili sobie z Los Angeles Lakers. Ostrogi rywalizację z Wojownikami, mogą rozpocząć bez gracza pierwszej piątki – Tiago Splittera, który doznał kontuzji kostki.

Zwycięzca konferencji zachodniej: Kurs na Spurs wynosi 1,75, na Warriors 10,00.

W drugiej parze Oklahoma City Thunder zmierzy się z Memphis Grizzlies. Grzmoty w sześciu meczach poradzili sobie z Houston Rockets. Niemniej ekipa z Teksasu sprawiła im sporo problemów. W serii z Niedźwiedziami, OKC z pewnością zabraknie Russella Westbrooka, który nie wróci do końca play-offów z powodu kontuzji łękotki. Drużyna z Memphis w bardzo przekonującym stylu pokonała Los Angeles Clippers po sześciu meczach. To może być najciekawsza rywalizacja półfinałów na zachodzie.

Zwycięzca konferencji zachodniej: Kurs na Thunder wynosi 3,60, na Grizzlies 4,75.