Postawa Gortata kluczowa dla Phoenix Suns


Kiedy Marcin Gortat rzuca dużo punktów Suns wygrywają. Jego postawa dla wyników Phoenix jest bardzo ważna. W nocy z piątku na sobotę Phoenix Suns zmierzą się z New Orleans Hornets. Co ciekawe Gortatowi przyjdzie się zmierzyć pod koszem z dwoma dawnymi kolegami. Z Ryanem Andersonem grał w Orlando Magic, a Robin Lopez do niedawna był częścią drużyny Suns

Szerszenie mają jednak też trzeciego, bardzo groźnego wysokiego zawodnika. Debiutant Anthony Davis występował już w Dream Teamie na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Teraz zbiera doświadczenie w NBA i już teraz widać, że ma ogromny talent i będzie gwiazdą tej ligi. Pytanie jednak czy nie potrzebuje na to czasu. W spotkaniu z Phoenix Davis może jednak nie zagrać ponieważ nie wystąpił w dwóch ostatnich spotkaniach z powodu skręcenia stawu skokowego.

Dla Suns bardzo ważna będzie postawa Marcina Gortata. Po kilku słabszych występach Polak zdobył 22 punkty, a Słońca wygrały z Portland Trail Blazers 114:87. W tym spotkaniu doszło do zmian w pierwszej piątce Phoenix. Jareda Dudleya zastąpił Shannon Brown, a w miejsce Luisa Scoli wszedł drugoroczniak Markieff Morris, który zdobył 19 punktów. Brown dodał 10 "oczek".

- Byliśmy gotowi na to spotkanie - powiedział Gortat. - Mieliśmy dwóch nowych zawodników w wyjściowym składzie i byliśmy nieco lepsi w obronie - dodał Polak, który nie chce do meczu z Blazers przywiązywać dużej wagi, bo uważa, że trzeba się skupić nad kolejnymi meczami.

Phoenix zajmują 12 miejsce w konferencji Zachodniej z bilansem 5-7. Dwie porażki mniej i tyle samo przegranych mają Hornets (14 miejsce na 15 drużyn na Zachodzie).

Co ciekawe w wygranych przez Suns meczach Marcin Gortat rzuca średnio 17 punktów przy skuteczności 63%, a w przegranych 8,3 punktu i trafia wtedy mniej niż 46% rzutów z gry.

Faworytami spotkania (początek o 3:00) są gospodarze z Arizony. 

Nasz typ: Phoenix Suns 1,49. Na zwycięstwo New Orleans Hornets kurs jest 2,66.

W nocy z piątku na sobotę rozegranych zostanie w sumie aż 12 meczów w tym najciekawiej zapowiadające się pojedynki Boston Celtics - Oklahoma City Thunder, Brooklyn Nets - Los Angeles Clippers oraz absolutny hit! Memphis Grizzlies - Los Angeles Lakers!

Celtics zajmują 8. miejsce w konferencji Wschodniej z bilansem 6-6, ale dopóki piłka jest w grze, to ekipa z Bostonu zawsze będzie w tym sezonie wymieniana w gronie faworytów. Być może nawet nie zajmie miejsca w pierwszej czwórce, ale i tak żadna drużyna nie będzie chciała na nich trafić w play-offach. Thunder, czyli aktualni wicemistrzowie NBA nie są na pierwszych stronach gazet, ale mają trzeci najlepszy bilans w całej lidze 9-3. 

Ogromna energia z jaką grają Thunder może okazać się zabójcza dla Celtics. Początek spotkania Celtics - Thunder o 1:30 w nocy.

Nasz typ: Oklahoma City Thunder 1,65. Kurs na Boston Celtics wynosi 2,27.

Ciekawie zapowiada się też starcie w Nowym Jorku, ale którego gospodarzem będą Brooklyn Nets. Na Wschód Stanów Zjednoczonych wyruszyli Los Angeles Clippers. Drużyna z Miasta Aniołów jest rewelacją początku sezonu. Wygrała już z Grizzlies, Rockets, Heat, Bulls i dwukrotnie ze Spurs. W środę po dogrywce ulegli Oklahoma City Thunder 111:117. 

Chris Paul przy remisie mógł ten mecz wygrać, ale nie trafił w ostatnich sekundach. W dogrywce dominowali już rywale. Nie zmienia to jednak faktu, że Clippers są w świetnej dyspozycji od początku i będą bardzo trudnym rywalem nawet dla grających we własnej hali Nets.

Początek spotkania Nets - Clippers o 1:30 w nocy. Transmisja w Canal+ Sport.

Nasz typ: Los Angeles Clippers 1,70. Kurs na Brooklyn Nets wynosi 2,18.

Ogromne emocje wzbudza też pojedynek Memphis Grizzlies z Los Angeles Lakers. Co prawda Jeziorowcy z bilansem 6-6 nie są w czołówce NBA, to jednak są to nadal ci wielcy Lakers z Dwightem Howardem i Kobe Bryantem, którzy mają walczyć o mistrzostwo. Tymczasem drużyna Mike'a D'Antoni przegrała ostatnio z najgorszą ekipą Zachodu - Sacramento Kings 97:113. Teraz przyjdzie im się zmierzyć z rewelacyjnymi Grizzlies.

Kibice Lakers czekają na przełamanie ich ulubieńców. Czy nastąpi ono już dziś w nocy?

Początek spotkania Grizzlies - Lakers o 2:00 w nocy. Faworytami są oczywiście Memphis. Na ich wygraną kurs wynosi 1,52. Za wygraną Lakers kurs jest 2,57.