Wójcik i Zieliński przed meczem z Hiszpanią


Reprezentacja Polski w koszykówce sprawiła kibicom miłą niespodziankę i z trzeciego miejsca w grupie A awansowała do 1/8 finału mistrzostw Europy. Biało-czerwoni w pięciu meczach odnieśli trzy zwycięstwa, co jest najlepszym wynikiem naszej kadry na EuroBaskecie od 1997 roku, a w kolejnej fazie turnieju zmierzą się z Hiszpanią.

Hiszpania 1.10, Polska 7.50 - godz. 18.30
– Bardzo trudny rywal, z którym ciężko będzie osiągnąć dobry rezultat. Na pewno z potencjalnych przeciwników zespołu trenera Mike'a Taylora najsłabsza wydawała się Turcja, ale niestety trzeba będzie zagrać z Hiszpanami – twierdzi były reprezentant Polski Adam Wójcik. – Zresztą na tym etapie rywalizacji nie ma słabych zespołów – dodaje inny były kadrowicz Maciej Zieliński.

W pierwszym etapie rozgrywek biało-czerwoni szczególnie zaimponowali fanom i ekspertom koszykówki w spotkaniu z Francją. Co prawda koniec końców Polacy przegrali z aktualnymi mistrzami Europy 66:69, ale swoją postawą udowodnili, że nie muszą się bać najlepszych zespołów Starego Kontynentu.

Mecze EuroBasketu transmitujemy w Unibet TV

– Pokazali, że stać ich na walkę jak równy z równym z absolutnym topem – mówi Wójcik. – Ten mecz dodał chłopakom wiary w siebie. W Europie potencjał naszej reprezentacji określany jest jako średni, i to w najlepszym wypadku. Tymczasem w meczu z Francją okazało się, że Adam Waczyński, Mateusz Ponitka i spółka mogą przestraszyć nawet najmocniejszych przeciwników. Oby tak dalej – wyjaśnia Zieliński.

Po dobrym występie ekipy Taylora z Trójkolorowymi fanów basketu w Polsce ogarnęła euforia, która wyparowała... dwa dni później, kiedy biało-czerwoni niespodziewanie przegrali z Izraelem 63:65.

– Zaprezentowaliśmy się bardzo słabo, o czym najlepiej świadczą aż 23 straty. Jak dotąd to nasz najgorszy mecz rozgrywek. Na szczęście lepiej, że takie spotkanie przydarzyło się w fazie grupowej, a nie na etapie pucharowym – przekonuje Zieliński. – To normalne. W takich turniejach drużynom zawsze przytrafia się gorszy mecz, a poza tym Izrael wcale nie jest słabym zespołem. To wybiegana ekipa, bardzo ruchliwa, i z takimi rywalami gra się wyjątkowo ciężko – twierdzi Wójcik.

Jeśli chodzi o Polaków, przeciętnie spisuje się Marcin Gortat, za to na liderów zespołu wyrośli Mateusz Ponitka i Adam Waczyński. – Na razie Marcinowi idzie średnio, ale trzeba zrobić wszystko, żeby jak najlepiej wykorzystać jego atuty. Natomiast o tym, że Mateusz i Adam potrafią dobrze grać w koszykówkę wiedzieliśmy już przed początkiem EuroBasketu – wyjaśnia Zieliński.

Mecz Polski z Hiszpanią w ramach 1/8 finału mistrzostw Europy zostanie rozegrany w Lille w sobotę o godzinie 18:30.