Mundial: Oranje czy Albicelestes?


Drugi półfinał 20. finałów piłkarskich Mistrzostw Świata to podobnie jak wczorajsza potyczka, rywalizacja ekipy z Europy, z potentatem z Ameryki Południowej. Holandia gra z Argentyną.

Holandia 3.35, remis 3.20, Argentyna 2.38 – godz. 22.00
Holendrzy po fazie grupowej stali się niespodziewanie jednym z faworytów brazylijskiej imprezy. Wpływ na to miała przede wszystkim okazała wygrana 5:1 z Hiszpanami, a także ofensywny styl gry, który zagwarantował ekipie „Oranje” zwycięstwo w grupie B. W fazie pucharowej drużyna Luisa van Gaala gra już znacznie słabiej. Wygraną z Meksykiem można śmiało określić mianem fuksa, wynikającego z sędziowskiej pomyłki. Z kolei z Kostaryką Holendrzy przez cały mecz przeważali i tworzyli sobie sytuacje bramkowe, ale nie potrafili zdobyć gola przez 120 minut i awans znów uzyskali dzięki skutecznemu uderzaniu piłki z 11 metrów. Awans do finału zespołu van Gaala wyceniamy na 2.16.

Bohaterem konkursu rzutów karnych w meczu z Kostaryką został rezerwowy bramkarz, wpuszczony w 120. minucie Tim Krul. Ta zaskakująca decyzja selekcjonera „Pomarańczowych” okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Golkiper Newcastle wybronił dwa strzały z „wapna” i został zbawcą swojej reprezentacji, przyćmiewając doskonałego w czasie regulaminowym Keylora Navasa, strzegącego bramki Kostaryki. Krul z Argentyną znów jednak zasiądzie na ławce rezerwowych – niezmiennie numerem jeden trenera Luisa van Gaala jest Jasper Cillessen. Jeśli nie wpuści on gola to trafimy kurs 3.10.

Z dobrej strony w meczu z Kostaryką pokazał się wreszcie Wesley Sneijder – mocno krytykowany we wcześniejszych meczach Holandii. Zawodnik Galatasaray Stambuł sygnał zwyżki formy dał z Meksykiem, gdzie zdobył gola. Z Kostaryką dwa razy na drodze stawało mu obramowanie bramki (słupek i poprzeczka). Sneijder, Robben i van Persie, czyli najbardziej doświadczeni gracze mają być motorami napędowymi, które wprowadzą „Oranje” do finału. Czy „Mechaniczna Pomarańcza” po raz drugi z rzędu zagra w najważniejszym meczu Mistrzostw Świata? Zobaczymy. Bramka van Persiego to kurs 3.55.

Z kolei Argentyńczycy niemal przez cały turniej przemykają jakby na hamulcu ręcznym. 9 punktów w grupie mogło być mylące, ale styl gry pozostawiał wiele do życzenia. W 1/8 finału do pokonania Szwajcarów „Albicelestes” potrzebowali 120 minut gry i przebłysku geniuszu dwójki Messi – Di Maria. W kolejnej fazie znów o awansie zespołu trenera Sabelli zdecydowała tylko jedna bramka – tym razem strzelona dość szybko przez Gonzalo Higuaina. Jeśli napastnik Napoli znów trafi do siatki, „siądzie” nam kurs 3.75.

Argentyna ma poważny problem. Kontuzji w meczu z Belgami doznał Angel Di Maria, który obok Leo Messiego był wiodącą postacią drużyny, najczęściej biorąc na siebie ciężar gry. Di Maria w tych mistrzostwach już nie zagra i to ogromny cios dla wszystkich fanów „Albicelestes”. Marnym pocieszeniem może być tu fakt, że do zdrowia wraca Sergio Aguero i może być gotowy do gry w dzisiejszym meczu. Aguero to wspaniały snajper, ale ostatnio wciąż boryka się z urazami, przez co w optymalnej formie nie był od stycznia. Wydaje się, że wobec zaistniałej sytuacji, trener Argentyńczyków zdecyduje się na defensywne ustawienie drużyny, które będzie miało na celu zneutralizowanie silnej w ofensywie ekipy rywali. Zero z tyłu Argentyny to kurs 2.43.

Co oczywiste – nieobecność Di Marii nakłada jeszcze większą presję za kreowanie gry zespołu na barki Leo Messiego. Gwiazdor Barcelony zalicza kapitalny turniej – ma już w dorobku 4 gole i kluczową asystę w meczu z „Helwetami”. Jeśli marzy mu się jednak korona króla strzelców Mundialu, to choć raz powinien pokonać holenderskiego bramkarza, bowiem przewodzący klasyfikacji James Rodriguez ma w dorobku już 6 trafień i z takim wynikiem turniej zakończył. Gdyby Messiemu udało się zaliczyć dublet i dogonić asa Monaco, wówczas możemy pomnożyć swój wkład o 8.00.

Takich meczów jak półfinał Mistrzostw Świata nie trzeba dodatkowo zapowiadać i reklamować. Reprezentacja Niemiec czeka na drugiego finalistę, a Brazylia na rywala w walce o brąz.