Olimpijska przymiarka


To będzie piękne lato dla każdego sportowego kibica. Na przełomie czerwca i lipca królować będzie Euro 2016, a także kolejna edycja Copa America. 5 sierpnia rozpoczną się z kolei Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro, czyli wielkie święto całego sportu. Już teraz warto przyjrzeć się naszym olimpijskim nadziejom.

Igrzyska Olimpijskie – sprawdź kursy

Kto nie może się doczekać, ten już dziś, na 128 dni przed zapaleniem olimpijskiego znicza w Rio, może pokusić się o różnego rodzaju zakłady. U nas oferta jest bogata jak katarski szejk naftowy. Rozpocznijmy od klasyfikacji medalowej.

Największe szanse na jej wygranie ma oczywiście USA 1.45. Stany Zjednoczone wygrały klasyfikacje medalową poprzednich igrzysk w Londynie. W 2008 roku w Pekinie górą byli gospodarze, którzy wprawdzie zdobyli 10 medali mniej niż USA (100 przy 110 amerykańskich), ale w pierwszej kolejności liczą się medale złote – tych Chińczycy na własnej ziemi zdobyli o 15 więcej. Wcześniej ostatni raz USA nie wygrało klasyfikacji medalowej na Igrzyskach w Barcelonie w 1992, gdzie triumfowała Wspólnota Niepodległych Państw, czyli niejako spuścizna dawnego Związku Radzieckiego.

Można też typować medalowe szanse poszczególnych krajów w wariancie over/under. W przypadku wspomnianych Stanów Zjednoczonych granicą jest 42,5 złotego medalu. Jeśli chodzi o Polskę do obstawienia jest over lub under 2,5 złotych krążków. Over 1.80, under 1.90. Wydaje się, że naszych reprezentantów stać na przekroczenie bariery 3 mistrzostw olimpijskich, ale trzeba pamiętać, że z Londynu przywieźliśmy tylko 2 złote medale, plasując się w klasyfikacji medalowej na dalekim 30. miejscu. Te złota to sukcesy Adriana Zielińskiego (podnoszenie ciężarów) i Tomasza Majewskiego (pchnięcie kulą).

W Rio kandydatów, a raczej pewniaków do olimpijskiej glorii mamy dwóch – to nasi młociarze. Paweł Fajdek i Anita Włodarczyk są murowanymi faworytami w swojej konkurencji. W przypadku Fajdka złoto wyceniane jest na 1.15, a w przypadku Włodarczyk 1.05. W męskim rzucie młotem nadzieję na medal daje także Wojciech Nowicki – 2.25 jeśli stanie na podium.

 

Każde kolejne złoto będzie już zarówno sporym sukcesem polskiego sportu, jak również niespodzianką. Nasz dyskobol Piotr Małachowski jest kandydatem nr 2 do medalu. Wyprzedza go Niemiec Robert Harting. Wysoko stoją też notowania Roberta Urbanka. Ciężko będzie obronić złoto z Londynu naszemu kulomiotowi – Tomaszowi Majewskiemu. Jeśli to zrobi, możemy trafić kurs aż 76.00, a w przypadku medalu 12.00. W lekkoatletycznych konkurencjach szanse na medal dają także m.in. tyczkarz Paweł Wojciechowski czy 800-metrowiec Adam Kszczot.

Kto poza lekkoatletami może pokusić się o sukces w Brazylii? Na pewno w turnieju tenisowym liczyć się powinna Agnieszka Radwańska, która ma dodatkową motywację – w Londynie kompletnie zawiodła, więc teraz będzie chciała pokazać się z lepszej strony. W wyścigu ze startu wspólnego kolarzy możemy liczyć na dobrą postawę Michała Kwiatkowskiego i Rafała Majki. O medale powalczyć mogą także nasi pływacy – Konrad Czerniak czy Radosław Kawęcki. Jeśli jesteśmy przy wodzie, to tradycyjnie mamy nadzieję, że sukcesy przyniosą także występy kajakarzy i wioślarzy.

A co ze sportami drużynowymi? Póki co nie mamy zapewnionego awansu żadnej reprezentacji na turniej olimpijski, ale w niedługim czasie powinno się to zmienić. Zarówno siatkarze, jak i piłkarze ręczni mają spore szanse na uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej, a potem na udany występ w Rio de Janeiro. Przypomnijmy, że siatkarze to aktualni mistrzowie świata, a szczypiorniści brązowi medaliści katarskiego mundialu w piłce ręcznej. Mamy więc pełne prawo sądzić, że w Rio obie te drużyny powinny powalczyć o podium. Od czasu Barcelony 1992 i sukcesu naszych piłkarzy, oglądanie wyczynów naszych drużyn na Igrzyskach Olimpijskich przyprawia nas raczej o negatywne wspomnienia. Czas na zmianę. Dobrą zmianę! Medal piłkarzy ręcznych wyceniany jest na 4.15.