Guardiola po 20. trofeum w karierze?


W sobotni wieczór na Volkswagen Arenie w Wolfsburgu dojdzie do spotkania o Superpuchar Niemiec. Naprzeciwko siebie staną gospodarze – wicemistrzowie i zdobywcy krajowego pucharu oraz ekipa Bayernu – mistrz i najbardziej utytułowany niemiecki klub. Trener Pep Guardiola ma szansę zdobyć 20. trofeum w swojej trenerskiej karierze!

VfL Wolfsburg 4.00, remis 3.60, Bayern Monachium 1.90 – godz. 20.30
Wyraźnym faworytem są goście, którzy w ostatnich dwóch sezonach wyraźnie zdominowali Bundesligę, zostawiając całą resztę drużyn daleko w tyle. W ubiegłym sezonie to właśnie Wolfsburg był najbliżej Bawarczyków, choć mówienie tu o bliskości jest lekkim nadużyciem. Monachijczycy mają kilkukrotnie wyższy budżet niż pozostałe ekipy, operują transferowymi i kontraktowymi kwotami, o jakich cała reszta ligi nawet nie śni. Bayern prowadzący już do przerwy to w naszej ofercie kurs 2.48.

Mecz Wolfsburg - Bayern obejrzycie na Unibet TV

Warto jednak pamiętać, że w ostatnich dwóch latach ekipa z Monachium przegrywała mecze o Superpuchar – dwukrotnie z Borussią Dortmund. Ostatni Superpuchar Bayern zdobył w 2012 roku, a wcześniej jeszcze trzykrotnie – w 2010, 1990 i 1987 roku. Należy jednakowoż zauważyć, że historia tego trofeum w Niemczech jest dość zawiła i dopiero od sześciu sezonów rozgrywki odbywają się pod egidą DFL (Deutsche Fusball Liga). We wcześniejszych latach mecze odbywały się sporadycznie i były nieoficjalne. Czy Wolfsburg pójdzie w ślady Borussii i już w pierwszym meczu nowego sezonu zaskoczy ligowego dominatora? Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej zeszłego sezonu Wolfsburg rozgromił u siebie Bayern 4:1!! Powtórka takiego rezultatu wyceniana jest przez nas na 101.00.

Robert Lewandowski zapowiada jednak, że taki obrót spraw jest niemożliwy. Wtedy mieliśmy koszmarny dzień, ale taka klęska już się nie powtórzy. Nie popełnimy już tylu błędów. Liczymy, że wywalczymy pierwsze trofeum w sezonie 2015/16 – mówi Polak. Lewandowski w okresie przygotowawczym do sezonu nie błyszczał i zdobył zaledwie jednego gola – w meczu z Valencią. To jednak nie ma większego znaczenia – „Lewy” to zdecydowany nr 1 w ataku Bayernu. Za jego bramkę płacimy kursem 2.32.

Latem z Bayernem pożegnał się wieloletni zawodnik tej drużyny – Bastian Schweinsteiger. Niemiec wybrał ofertę Manchesteru United, ale Pep Guardiola długo nie rozpaczał po odejściu swojego środkowego pomocnika. Do Monachium trafił bowiem Chilijczyk – Arturo Vidal, ściągnięty z Juventusu Turyn. Vidala jednak w sobotnim meczu raczej na boisku nie zobaczymy – zawodnik dopiero wraca do treningów po urlopie, który rozpoczął później niż pozostali zawodnicy, a to ze względu na udział w Copa America.

Być może marszrutę na Manchester, wzorem Schweinsteigera, obierze także zawodnik Wolfsburga – Kevin De Bruyne. Belg był motorem napędowym swojej drużyny w sezonie 2014/15, a jego dorobek w VfL jest imponujący – 19 goli i 35 asyst. O 24-latka mocno zabiega Manchester City, a sam zawodnik nie zaprzecza i stwierdza, że trudno przewidzieć jego najbliższą przyszłość i przynależność klubową. De Bruyne grał już w Premier League, ale w barwach Chelsea był głównie etatowym rezerwowym lub zawodnikiem na wypożyczeniach. Teraz Belg może stać się jedną z gwiazd ligi angielskiej, ale wcześniej może pomóc „Wilkom” w zdobyciu trzeciego trofeum w historii klubu. Zdobyty w maju Puchar Niemiec był zaledwie drugim takim „skalpem”. Kurs na bramkę De Bruyne wynosi 4.20.