„Lewy” wraca do Dortmundu


Robert Lewandowski wraz ze swoim Bayernem Monachium przyjeżdżają w sobotę do Westfalii na mecz z największym rywalem w ostatnich sezonach. Spotkanie w Dortmundzie dla Lewandowskiego będzie meczem szczególnym. Czy podobne jak w jesiennym spotkaniu u siebie, Polak trafi do siatki byłej drużyny?

Borussia Dortmund 3.45, remis 3.40, Bayern Monachium 2.15 – godz. 18.30
Kapitan reprezentacji Polski grał już w tym sezonie w gościach na stadionie Signal Iduna Park – był to mecz o Superpuchar Niemiec, rozpoczynający sezon 2014/15. Niespodziewanie Borussia wygrała tamto spotkanie 2:0, a Lewandowski nie zaistniał na placu gry niczym szczególnym. Z meczu ligowym na Allianz Arenie BVB prowadziło 1:0 po bramce Marco Reusa, ale ostatecznie to Bayern świętował zwycięstwo 2:1. Jedną z bramek zdobył wówczas Lewandowski. Bramka Roberta w sobotni wieczór wyceniana jest na 2.67.

Dajemy 10 PLN za każdą polską bramkę w tym meczu!

Zwycięskiego gola we wspomnianym meczu na Allianz Arenie zdobył Arjen Robben. Dziś Pep Guardiola nie będzie mógł skorzystać z usług swojego najlepszego strzelca. Poza Robbenem w bawarskiej drużynie zabraknie także Franka Ribery’ego i Davida Alaby. To kluczowe osłabienia na istotnych pozycjach, ale nawet bez tych zawodników skład nieprawdopodobnie mocnego kadrowo Bayernu prezentuje się okazale. Na skrzydłach czołowy duet zastąpią Mario Goetze (były piłkarz Borussii) i Thomas Muller. Osłabienie? No właśnie. Gol Mullera w ofercie Unibetu oznaczony jest kursem 2.95.

Najważniejszym aspektem spotkania jest sytuacja w tabeli. Bayern jest liderem, którego jedynym zadaniem jest jak najszybsze „zaklepanie” mistrzostwa Niemiec. Dla Borussii sezon ligowy to pasmo niepowodzeń. Podopieczni Jurgena Kloppa przez kilka kolejek zamykali nawet tabelę! Po ostatniej, znacznie lepszej, serii występów, gracze z Westfalii doszlusowali do środka stawki, ale to wciąż za mało jak na oczekiwania kibiców i możliwości klubu. Borussia nadal celuje w europejskie puchary, ale do tego potrzebuje niemal samych zwycięstw do końca. Dzisiejszy mecz z osłabionym Bayernem ma być kolejnym etapem szaleńczej pogoni za czołówką. Wygrana gospodarzy wyceniana jest na 3.45.

Powtórka rezultatu 2:0 z Superpucharu to kurs 17.00. Po jednej stronie barykady bez wątpienia zobaczymy Lewandowskiego, a w składzie Borussii spore szanse na pierwszy skład ma Jakub Błaszczykowski. Wokół Kuby działo się ostatnio sporo, głównie z powodu braku powołania do kadry narodowej. Mówi się o rzekomym konflikcie byłego kapitana reprezentacji z selekcjonerem Adamem Nawałką. Całej sprawie pikanterii dodaje fakt, że Błaszczykowski nigdy nie przepadał za Lewandowskim i wzajemnie, choć przecież wszyscy trzej z Łukaszem Piszczkiem tworzyli wspaniałe polskie trio w Borussii, prowadzając ją do dwukrotnego mistrzostwa Niemiec i finału Ligi Mistrzów. Dziś Piszczka na boisku nie zobaczymy – Polak wraca dopiero do treningów po kontuzji. Klopp nie będzie mógł skorzystać także z Kevina Grosskreutza czy Nuriego Sahina. Gdyby to Błaszczykowski trafił dziś do siatki bramki Manuela Neuera, my trafiamy kurs 6.40.