„Lewy” wraca do Westfalii


Dziś oczy całych piłkarskich Niemiec skierowane będą na Signal Iduna Park. Odbędzie się tam mecz o Superpuchar kraju, w którym Borussia podejmie Bayern, z Robertem Lewandowskim w składzie.

Borussia Dortmund 3.25, remis 3.45, Bayern Monachium 2.20 – godz. 18.00
To właśnie „Lewy” będzie głównym bohaterem spotkania. Przez cztery poprzednie sezonu najlepszy polski napastnik zdobywał gole dla Borussii. Po zakończeniu kontraktu postanowił związać się z jej największym rywalem w ostatnich latach, dominatorem niemieckiego futbolu – Bayernem Monachium. Dla kibiców BVB był to spory cios, bowiem Lewandowskiemu zawdzięczali bardzo wiele – wypada tu przypomnieć choćby „czteropak” w półfinale Ligi Mistrzów z Realem czy hat-trick w finale Pucharu Niemiec, z Bayernem Monachium właśnie. To były lata obfite w sukcesu Borussii trenera Kloppa, a jednym z głównych architektów tychże był Polak. Jeśli dziś „Lewy” strzeli, ale dla Bayernu – wówczas trafiamy kurs 2.30.

Borussia w miejsce Roberta Lewandowskiego sprowadziła sobie dwóch obiecujących napastników – Adriana Ramosa i Ciro Immobile. Trener Klopp rozważa wariant gry dwójką z przodu. W sparingach z grą BVB bywało różnie – ostatnio zespół z Westfalii brutalnie „zbił” Liverpool (4:0). Z kolei w meczu ze Śląskiem Wrocław kibice mogli zobaczyć na czym polega różnica między polską Ekstraklasą, a czołowym zespołem Europy. Borussia wygrała 3:0, a mogła spokojnie dużo wyżej. Czy zatem ekipa z Dortmundu zostanie sierotami po Lewandowskim czy raczej nową, równie szybko gnającą maszyną? Przekonamy się dziś. Jeśli DFP Superpokal trafi w ręce piłkarzy BVB, wejdzie nam kurs 2.10.

Głównym problemem Bayernu w dzisiejszym meczu będzie... Mundial. Wielu zawodników, którzy uczestniczyli w mistrzowskiej kampanii reprezentacji Niemiec, dopiero kilka dni temu wróciło do treningów. Z tego też powodu trudno dziś liczyć na występ: Lamma, Boatenga, Schweinsteigera, Goetze, Mullera, a także Robbena i Dantego. W Borussii ta lista jest krótsza – Weidenfeller, Hummels, Grosskreutz i Durm. Do tego dochodzą kontuzje. W Bayernie: Thiago Alcantara, Rafinha i Ribery, a w ekipie gospodarzy Błaszczykowski, Gundogan i Reus. - Nie zagramy w najmocniejszym zestawieniu, jednak nie traktujemy tego meczu jako sprawdzianu. To finał przeciwko Borussii Dortmund i chcemy go wygrać – mówi wyraźnie Pep Guardiola, szkoleniowiec „Bawarczyków”. Bayern z trofeum – 1.72.

Mimo wielu ubytków w składzie faworytem są właśnie zawodnicy z Monachium. W ubiegłym sezonie Bayern wygrał zarówno ligę, jak i Puchar Niemiec, ale warto przypomnieć, że w meczu o Superpuchar, rozpoczynającym sezon uległ 2:4... Borussii Dortmund. W tym roku kalendarzowym oba zespoły zmierzyły się dwukrotnie. W lidze górą 3:0 byli podopieczni Kloppa (Bayern miał już zapewniony tytuł), a w finale Pucharu Niemiec to „Bawarczycy” wygrali po dogrywce 2:0. Historia pojedynków obu tych zespołów w ostatnich latach to esencja rywalizacji o prymat w Niemczech, a jej wisienką na torcie był niewątpliwie finał Ligi Mistrzów w 2013 roku. Niemieccy giganci zetrą się dziś po raz kolejny – nie będzie to mecz o najwyższej stawce, ale obie strony zapowiadają walkę na całego. W końcu do wygrania jest cenne trofeum – pierwsze w tym sezonie. Over 3,5 gola wyceniamy na 2.60.