Wraca Bundesliga, „Lewy” będzie strzelał!


Piątkowym meczu Hamburger SV z Bayernem Monachium wracają rozgrywki Bundesligi. Zimowa przerwa już za nami, a zatem rozpoczyna się walka o… No właśnie, o co? Wydaje się, że przede wszystkim o wicemistrzostwo Niemiec, a także o miejsca w europejskich pucharach. Pozycja Bayernu zdaje się być niezagrożona.

Hamburger SV 14.00, remis 6.75, Bayern Monachium 1.20 – godz. 20.30
Nie ma chyba innej ligi na świecie, w której gospodarz, zajmujący 10. miejsce w tabeli ma wg kursów bukmacherskich tak małe szanse na zwycięstwo. Wygrana HSV byłaby wręcz sensacją. Kibice w Niemczech przed kolejnymi meczami Bayernu zastanawiają się wyłącznie jak duże będą rozmiary zwycięstwa Bawarczyków, a nie kto wygra. Zwycięstwo monachijczyków różnicą trzech goli wyceniane jest na 2.50.

Transmisje meczów Bundesligi obejrzysz w Unibet TV

Bayern jesienią w 17 spotkaniach wygrał 15-krotnie, raz zremisował i tylko raz przegrał! Ta porażka to mecz z Borussią Moenchengladbach. Statystyka wręcz miażdżąca. Przewaga nad wiceliderem, inną Borussią, tą z Dortmundu, wynosi 8 punktów. Nad trzecią Herthą – 14! Nad czwartymi w tabeli jedynymi pogromcami – 17! Coś niesamowitego. Pep Guardiola tak naprawdę przez całą wiosnę będzie zapewne przygotowywał zespół pod mecze w Lidze Mistrzów, rozgrywki Bundesligi traktując jako poligon doświadczalny. Nie raz już zresztą Hiszpan decydował się na różne zaskakujące warianty taktyczne, eksperymentalne ustawienia drużyny, wiedząc że samym potencjałem jest w stanie pokonywać kolejnych przeciwników w lidze niemieckiej. Bawarski walec to murowany faworyt do tytułu, a za jego plecami toczyć się będzie ciekawa rywalizacja o czołowe miejsca, dające przepustkę gry w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy.

 
Nie mniej interesująca, przynajmniej dla kibiców w Polsce, powinna być walka o koronę króla strzelców. Jak na razie, po rundzie jesiennej, liderem jest niesamowity Pierre-Emerick Aubameyang. Gabończyk jesienią trafiał z regularnością karabinka snajperskiego. 18 bramek daje mu trzy trafienia przewagi nad drugim w tej klasyfikacji Robertem Lewandowskim. Za plecami „Lewego” jest za to jego kolega z zespołu – Thomas Muller. Jeśli Aubameyangowi dopisze zdrowie, powinien spokojnie powiększać swój dorobek strzelecki. W drużynie jest bezkonkurencyjny na swojej pozycji, a o jego formę także można być spokojnym. W sparingowej próbie generalnej ze Spartą Pragą, wygranej przez Borussię 3:1, Gabończyk strzelił 2 gole. Kurs na koronę króla strzelców dla gwiazdora klubu z Westfalii wynosi 1.60.

Zimą zainteresowanie Aubameyangiem wykazywał Arsenal, ale zawodnik okazał pełną lojalność BVB i powiedział, że nie ma zamiaru ruszać się z Signal Iduna Park. Sporo mówiło się także o ewentualnym transferze Roberta Lewandowskiego do Realu Madryt, ale ta transakcja nie jest już możliwa latem, bowiem na Real nałożony został zakaz transferowy. Zimą zaś Bayern na pewno nie sprzeda swojego supersnajpera. Jeśli to „Lewy” wygra walkę o koronę króla strzelców Bundesligi trafimy kurs 2.60.

Hitem pierwszej kolejki rundy rewanżowej w Niemczech będzie na pewno sobotni mecz dwóch Borussii. Ta z Moenchengladbach zmierzy się z tą bardziej znaną – dortmundzką. Trudno wskazać wyraźnego faworyta. Wyżej w tabeli są goście, ale to gospodarze potrafili pokonać Bayern i w tym sezonie to oni reprezentowali Niemcy w Lidze Mistrzów, podczas gdy ekipa Thomasa Tuchela gra tyko w Lidze Europy. Potencjał piłkarski każe stawiać jednak na gości – kurs 1.65.