Czy Legia powie „basta” drużynie Piasta?


Runda jesienna w Ekstraklasie niechybnie zbliża się do końca. W niedzielę obejrzymy jednak prawdziwy mecz na szczycie i szlagier, być może całej rundy – Legia Warszawa na własnym stadionie podejmie Piasta Gliwice, sensacyjnego, ale w pewni zasłużonego lidera tabeli! Co na tle faworytów do tytułu pokaże „czarny koń”?

Legia Warszawa 1.60, remis 3.90, Piast Gliwice 5.60 – niedziela 18.00
Legioniści do meczu przystępują po bolesnej porażce 2:5 w Lidze Europy z Napoli. Zespół z Łazienkowskiej miał jeszcze cień szansy na awans do 1/16 finału i mecz Midtyjlland z Club Brugge ułożył się po myśli wicemistrzów Polski. Cóż jednak z tego, skoro podopieczni Stanisława Czerczesowa sami nie byli w stanie nawiązać jakiejkolwiek walki z grającym w mocno rezerwowym składzie Napoli. Złośliwi żartowali nawet, że tak jak neapolitańczycy oszczędzają się na ligowy mecz z Romą, tak i Legia – na spotkanie z Piastem. Atut własnego boiska czyni z Legii sporego faworyta niedzielnego hitu. Wygrana lub remis gości to kurs 2.30, wyższy niż wygrana Legii.

Ćwierkaj z nami i zgarniaj nagrody

W Ekstraklasie kibice Legii nie mogą narzekać na ostatnią formę swoich ulubieńców. Od porażki 0:1 z Lechem Poznań, Legia nie zanotowała żadnego przegranego meczu, tylko jeden remisując (2:2 z Podbeskidziem). Dzięki temu drużyna z Warszawy odrobiła część strat do Piasta. Obecnie gliwiczanie mają już tylko pięć punktów przewagi, a jeszcze niedawno różnica ta wynosiła 10 „oczek”! Wciąż fenomenalnie strzelecko radzi sobie w lidze Nemanja Nikolić. Węgier zdobył już 20 goli! Jeśli trafi także w niedzielny wieczór przy Łazienkowskiej, wejdzie nam kurs 1.80.

Nikolić strzelił gola także w pierwszym meczu Legii z Piastem. W Gliwicach goście prowadzili od 7. minuty 1:0, ale z boiska schodzili jako pokonani. Bramki Martina Nespora i Sasy Zivca dały miejscowym jakże cenne zwycięstwo. W sumie Piast jesienią wygrał już 13 spotkań. Gra zespołu Radoslava Latala może imponować i nie zmieniają tego nawet ostatnie dwie straty punktów – sensacyjna porażka z Górnikiem Zabrze i remis w ligowym hicie z Cracovią. Największą wartością kończącej się rundy w wykonaniu „Piastunek” jest nie tylko wynik, ale także obraz gry. Zespół z Gliwic gra naprawdę świetną piłkę, a zawodnicy tacy jak Nespor, Barisić, Mraz czy Vacek stali się czołowymi postaciami całej ligi. Prowadzenie Piasta do przerwy wyceniane jest na 5.25.

Niezależnie od rezultatu tego spotkania, będzie to zapewne przedostatni mecz Legii w takim zestawieniu kadrowym. Zimą przez Łazienkowską może przejść spory wiatr zmian. Włodarze klubu nie są zadowoleni z wyników, a przede wszystkim stylu gry drużyny i trudno im się dziwić. Już sam fakt, że Piast przystępuje do meczu z Legią jako lider i tym liderem będzie także po meczu (niezależnie rezultatu) świadczy najdobitniej o tym co dzieje się w Ekstraklasie. Ciekawe tylko czy przebój 20. kolejki nie zawiedzie nas poziomem. Over 2,5 gola wyceniany jest na 1.74.