Ekstraklasa: Finisz rundy zasadniczej


Przed nami emocjonujący finisz rundy zasadniczej z T-Mobile Ekstraklasie. Zreformowana liga jawi się jako bardzo ciekawy produkt. W sobotę wszystkie mecze rozpoczynają się o 18.00. 

Jagiellonia Białystok 2.00, remis 3.20, Piast Gliwice 3.85
Gospodarze mogą jeszcze znaleźć się w grupie mistrzowskiej, ale by tak się stało przede wszystkim muszą ograć Piasta. Ostatnio w Białymstoku doszło do zmiany trenera. Piotra Stokowca zastąpił pracujący już niegdyś w „Jadze” Michał Probierz. „Nowa miotła” nie zrobiła porządków i w pucharowym meczu z Zawiszą białostoczanie przegrali 0:2. Podwójna szansa na gości to w naszej ofercie 1.75. „Piastunki” skazane są na walkę o utrzymanie i sobotni mecz potraktują na pewno jako okazję do zainkasowania cennych punktów w kontekście gry o ligowy byt.

Korona Kielce 3.00, remis 3.15, Cracovia 2.35
Kielczanie stracili już szanse na grę o bezpieczne miejsca. Inaczej sytuacja ma się w ekipie „Pasów”, którym zwycięstwo może zapewnić obecność w TOP8. Ostatnio podopieczni Wojciecha Stawowego ograli zabrzańskiego Górnika, a Korona została ograna przez Ruch Chorzów. „Cracsa” to poza Legią najrzadziej remisujący w Ekstraklasie zespół. Podwójna szansa bez remisu? 1.32. Podstawowe pytanie brzmi – czy stawka meczu spęta nogi Cracovii czy raczej wywoła dodatkowe pokłady energii, dzięki którym krwisto-złoci polegną na własnym boisku? Kurs na czerwoną kartkę w tym meczu to 3.60.

Pogoń Szczecin 1.60, remis 3.60, Widzew Łódź 6.00
„Portowcy” bezpiecznie usadowili się w czubie tabeli i ani myślą się stamtąd ruszać. Widzew zamyka ligową tabelę, ale po podziale punktów sytuacja łodzian nie będzie jeszcze beznadziejna, zwłaszcza że w minionej kolejce „czerwona latarnia” sensacyjnie pokonała Wisłę Kraków! Trener Artur Skowronek twierdzi, że jego drużyna dopiero się rozkręca i że jest w stanie wycisnąć z tej grupy ludzi wyniki dające utrzymanie. Jeśli Widzew strzeli gola w Szczecinie trafimy kurs 1.60. Drużyna Dariusza Wdowczyka sumiennie punktuje zarówno u siebie jak i na wyjeździe, ale jej stadion nie stanowi w żadnym wypadku twierdzy. Aż 9 zespołów wywoziło stąd punkt lub punkty. Widzew z „podpórką” to opcja za 2.25.

Górnik Zabrze 3.90, remis 3.30, Lech Poznań 1.95 
Zabrzanie nie mogą być jeszcze pewni gry w górnej połówce tabeli, choć są w niezłym położeniu. Zdobycie punktu na własnym boisku gwarantuje im walkę w grupie mistrzowskiej. Problem zabrzan polega jednak na tym, że wiosną jeszcze nie zaznali smaku zwycięstwa! Lech za to złapał wysoką dyspozycję i ostatnio rozgromił Jagiellonię 6:1. Hat-trickiem popisał się w tamtym meczu Łukasz Teodorczyk. Kurs na jego bramkę w sobotę wynosi2.45. Podopieczni Mariusza Rumaka nie składają broni w walce o tytuł, a w sukurs przyjdzie im podział punktów o 50%, który zmniejszy ich stratę do warszawskiej Legii. Zwycięstwo poznaniaków z handicapem wyceniane jest na 3.60

Wisła Kraków 1.90, remis 3.30, Podbeskidzie Bielsko Biała 4.10
Po niezwykle udanej jesieni znów aktualne było powiedzenie „Smuda czyni cuda”. Wiosną cudów już nie ma – wręcz przeciwnie. Wisła zawodzi na całej linii, a jej najlepszy strzelec, Paweł Brożek nie strzelił jeszcze gola i nie zaliczył nawet asysty! Czy może być lepsza okazja do przełamania niż mecz z dołującym w lidze Podbeskidziem? Jeśli „Brożinho” trafi, trafimy również my – 2.65. „Górale” całkiem realnie myślą o utrzymaniu, a ich wiosenne wyniki dają do tego podstawy. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego walczy w każdym meczu i na pewno nie położy się przed wyżej notowanym rywalem. Wisła przy Reymonta gra o niebo lepiej niż na wyjeździe i zapewne zechce osłodzić swoim kibicom cierpienia ostatnich tygodni. Co najmniej dwubramkowa wygrana „Białej Gwiazdy” to kurs 3.50.

Zagłębie Lubin 3.60, remis 3.25, Legia Warszawa 2.05
W strefie spadkowej znów znaleźć się może Zagłębie, które fazę zasadniczą kończy meczem z liderem tabeli. O drużynie Henninga Berga pisało się, że nie ma ona stylu. Fakty są jednak takie, że Legia rozkręca się z meczu na mecz i inkasuje kolejne zwycięstwa. 10 punktów przewagi nad drugim Lechem Poznań to przepaść, ale pamiętajmy, że za chwilę to będzie tylko 5 punktów różnicy. A może być nawet mniej, jeśli warszawianie nie sprostają ekipie Oresta Lenczyka. Szkoleniowiec „Miedziowych” to w naszej lidze specjalista od trudnych zadań. Jeśli do przerwy to właśnie gospodarze będą prowadzić możemy pomnożyć naszą stawkę o 4.00. W Legii ostatnio najlepsze wrażenie sprawia młody Ondrej Duda. Kurs na to, że to jego gol rozstrzygnie losy meczu i zamknie strzelanie wynosi 8.00.

Zawisza Bydgoszcz 2.40, remis 3.10, Ruch Chorzów 3.00
Ruch pozbierał się już po passie trzech porażek z rzędu i wrócił na zwycięski szlak. Chorzowianie są obecnie na ligowym podium. O miejscu na pudle na finiszu ligi marzą na pewno także w Bydgoszczy. Zawisza gra efektownie i skutecznie, a w Pucharze Polski jest już jedną w finale. Prezes Radosław Osuch może już myśleć o Europejskich Pucharach, co jest jego marzeniem. Drużyna Ryszarda Tarasiewicza szczególnie mocna jest na własnym boisku. Tylko trzy drużyny wygrały w Bydgoszczy. Ruch jednak nie ma problemu z wygrywaniem w delegacjach – sześć kompletów punktów na wyjazdach. Remis do przerwy? 2.00. Tak czy inaczej – to na pewno nie ostatni pojedynek tych drużyn w bieżącym sezonie. 

Śląsk Wrocław 2.65, remis 3.15, Lechia Gdańsk 2.65
Dla kibiców to mecz przyjaźni, ale na boisku takich uczuć raczej nie będzie. Śląsk walczy o utrzymanie, co biorąc pod uwagę potencjał drużyny jest wielką porażką wrocławian. Lechia póki co zajmuje 8. miejsce w tabeli, ale z górnej połówki strącić może ją Cracovia i Jagiellonia. Nowy trener gdańszczan, Ricardo Moniz zaliczył ostatnio dwa domowe zwycięstwa z rzędu. Teraz zadanie jest trudniejsze, bowiem Śląsk nie może już kalkulować, a punktów potrzebuje jak powietrza. W dodatku w genialnej dyspozycji zdaje się być Dalibor Stevanović, ulubieniec kibiców Ekstraklasy. Występ sympatycznego Słoweńca stoi jednak pod znakiem zapytania. Czy bramkę zdobędzie więc ten od, którego wszyscy tego oczekują? Gol Marco Paixao to kurs 2.80.

Bezpieczne stawianie do 123 złotych - załóż konto i graj!