Ekstraklasa: Mistrz jedzie do Białegostoku


W T-Mobile Ekstraklasie nie ma czasu na wytchnienie. Przed nami już 5. seria gier. W piątek dwa ciekawie zapowiadające się spotkania.

Korona Kielce 2.75, remis 3.20, Górnik Zabrze 2.55 – godz. 18.00
Kielczanie sezon rozpoczęli fatalnie. „Krwisto-złoci” znaleźli się w strefie spadkowej, a w ich dorobku jest raptem punkt za remis z Pogonią Szczecin. Trener Ryszard Tarasiewicz stracił dodatkowo Marcina Korzyma i drużynie ewidentnie brakuje napastnika z prawdziwego zdarzenia. W ostatniej serii gier Korona uległa w Krakowie tamtejszej Cracovii, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Bramka ta padła po ewidentnym spalonym. Gospodarze dzisiejszej potyczki są zmobilizowani by odbić sobie tamten mecz. Podwójna szansa na gospodarzy to kurs 1.48.

W dużo lepszych nastrojach są zabrzanie. Znaleźli się oni na przeciwległym biegunie i wyżej w tabeli od nich jest tylko beniaminek z Bełchatowa. Dwa zwycięstwa i dwa remisy to naprawdę udany start Górnika, który po odejściu Adama Nawałki długo nie potrafił wrócić do dobrej formy. Być może praca trenera Roberta Warzychy zaczyna procentować. To właśnie 14-krotni Mistrzowie Polski uchodzą za faworyta tego meczu. W zeszły piątek Górnik rozbił 3:0 Jagiellonię, choć to także było spotkanie w oparach kontrowersji. Dwa gole zdobył wówczas Robert Jeż. Trafienie tego pomocnika dziś wyceniamy na 4.60.

 

Jagiellonia Białystok 4.00, remis 3.50, Legia Warszawa 1.88 – godz. 20.30
W ostatnich tygodniach z czołówek sportowych gazet w Polsce nie schodzi warszawska Legia. Temat wyrzucenia zespołu z eliminacji Champions League jest wciąż żywy. Wczoraj Mistrzów Polski spotkał kolejnych cios. UEFA odrzuciła apelację Legii i utrzymała decyzję o walkowerze. W tej sytuacji podopiecznym Henninga Berga nie pozostaje nic innego jak skupić się na piłce nożnej. W ligowej tabeli Legia jak na razie zajmuje 4. miejsce, ale ostatnio pogromiła 5:0 Górnika Łęczna. Jagiellonia, która uległa 0:3 Górnikowi ma zatem czego się bać. Kolejna wygrana warszawian różnicą min. dwóch goli oznaczona jest kursem 3.35.

„Jaga”, podobnie jak Legia, ma w swoim dorobku 7 „oczek”. W pierwszych kolejkach najwięcej mówiło się jednak nie o dobrej grze białostoczan, a o „występach” Michała Probierza na konferencjach prasowych. Trener Jagiellonii jest jednym z największych przeciwników zatrudniania w Polsce trenerów z zagranicy. Dziś przed Probierzem poważne wyzwanie – utarcie nosa jednemu z przedstawicieli zachodniej myśli szkoleniowej – Henningowi Bergowi. Skład drużyny stawia jednak Norwega w roli wyraźnego faworyta. Jeśli Marek Saganowski strzeli swojego gola nr 100 w Ekstraklasie, trafimy kurs 2.75.

Obstawiaj T-Mobile Ekstraklasę na Unibet.pl