Ekstraklasa: Piast Gliwice vs. Wisła Kraków!


      Dzisiaj popołudniu zostanie rozegrane ostatnie spotkanie 6ej kolejki Ekstraklasy. Piast Gliwice na swoim stadionie podejmie Wisłę Kraków. Mecz bardzo ważny szczególnie dla przyjezdnych, ponieważ jeśli nie chcą stracić szans na puchary muszą wygrywać takie mecze. To jednak na pewno nie będzie takie banalne, jak niegdyś.

     Piast Gliwice zaczął sezon nadwyraz dobrze. Po dwóch pierwszych porażkach w lidze z Zagłębiem i Gónikiem Zabrze, zespołowi Marcina Brosza przyszło wygrać 3 mecze z rzędu. Pokonali: Pogoń Szczecin, Jagiellonię Białystok oraz Lechię Gdańsk. Patrząc jednak przez pryzmat dotychczasowych wyników to Piast nie miał ogromnie wymagających rywali w Ekstraklasie i wcale nie robili niespodziewanych wyników. Chimeryczna Lechia czy Jaga to zespoły do ogrania przez każdy inny team - nie potrafią przygotować się psychicznie do meczu. W tygodniu natomiast Piast podejmował u siebie Legię Warszawa w ramach pucharu Polski. Gliwiczanie przegrali 1:2, choć Legia nie grała wcale dobrej piłki. Mecz był do wygrania, a przynajmniej do zremisowania - ale wyglądało to tak jakby Piast odpuścił grę w krajowym pucharze. Kadra dzisiejszych gospodarzy nie wyróżnia żadnego konkretnego zawodnika. Grają średnio, ale tworzą kolektyw. Natomiast w dzisiejszym kolektywie zabraknie obrońcy, Krzyckiego.

     Wisła Kraków  to zespół na którym wszyscy od dłuższego czasu się zawodzą. Grają słabą piłkę i nie widać cienia poprawy. Trener Probierz ma wciąż czas, ale jak tak dalej pójdzie pożegna się krakowskim klubem. Ostatnie wy niki Wisły: remis z Podbeskidziem, porażki z Polonią Warszawa i Pogonią Szczecin. W poprzedniej kolejce za to w końcu wygrali - z Lechią 1:0 po golu Genkova. W środku tygodnia podobnie jak Piast zagrali mecz w pucharze. Przeciwnik był słabszy, ale Wisła rozegrała bardzo słabe spotkanie. Rywalem była Warta Poznań, a gola na wagę awansu strzelił nie kto inny jak Genkov. Ten snajper jak i Pareiko zasługują na wyróżnienie w zespole Probierza. Ogółem kadra jest mocna, ale zawodnicy nie potrafią się zgrać ze sobą... W dzisiejszym meczu nie zobaczymy zawieszonego Burligi (4/1 obrońca).

     Obie ekipy grają słabo w ofensywie, ale za to pilnują się w obronie. Stąd też typ, który sugeruje na to zdarzenie. Mianowicie chodzi o zakład: poniżej 2.5 gola. Kurs jest przyzwoity i warty ryzyka. W ostatnich dwóch spotkaniach między tymi ekipami padały wyniki wysokie, tym razem patrząc na formy zespołów nie spodziewam się dużej ilości goli. Polecam.

Zarejestruj się w Unibet i zobacz jak możesz zdobyć bonus 400pln!

Typ: Poniżej 2.5, 1.60 Unibet