Pomorze pomoże czy zaszkodzi? Jagiellonia skarci Wisłę?


Dwaj główni kandydaci do Mistrzostwa Polski jadą w ten weekend na Pomorze. Legia na Pomorze Zachodnie, gdzie zagra z Pogonią Szczecin, a Lech do Trójmiasta, gdzie spotka się z Lechią. Jedni czekają na potknięcie drugich, ale w ostatniej środowej kolejce znacznie lepiej wypadli poznaniacy. Poza tym białostocka Jagiellonia gra z Wisłą, a Śląsk Wrocław z Górnikiem Zabrze.

Śląsk Wrocław 1.70, remis 3.75, Górnik Zabrze 4.75 – sobota 15.30
Jedni i drudzy mają po 3 punkty straty do 4. miejsca, które gwarantuje udział w eliminacjach Ligi Europy. Zwycięzca tego meczu znacznie przybliży się do tego celu, a przegrany może zapomnieć o pucharach. W tygodniu zarówno Śląsk, jak i Górnik, przegrały swoje mecze. Wrocławianie ulegli 0:3 Lechowi, a zabrzanie okazali się słabsi od Lechii. To chyba najmniej interesujące spotkanie grupy mistrzowskiej w 34. kolejce. Stawiamy na under 2,5 gola po kursie 1.90.

Pogoń Szczecin 5.85, remis 3.60, Legia Warszawa 1.60 – sobota 18.00
Pogoń to jedyny „pewniak” w grupie mistrzowskiej. Podopieczni Czesława Michniewicza nie mają już realnych szans na kwalifikację do pucharów i mogą do końca rozgrywek „odcinać kupony”. Nic zatem dziwnego, że faworytem tej rywalizacji jest drużyna gości, warszawska Legia. Gdyby nie karygodny błąd sędziego Pawła Gila w ostatnim meczu Legia – Jagiellonia, podopieczni Henninga Berga byliby już w bardzo trudnej sytuacji, tracąc do Lecha Poznań 3 punkty (i mając gorszy bilans spotkań bezpośrednich). W 99 min meczu sędzia podyktował jednak kontrowersyjny rzut karny dla mistrzów Polski, który na bramkę zamienił „syn marnotrawny” Berga – Orlando Sa. Tonący łapie się brzytwy i w myśl tej zasady norweski trener daje szanse gry Portugalczykowi. Gol Sa w meczu w Szczecinie wyceniamy na 2.23.

Problemem Legii jest jednak słaba gra. Wprawdzie z Jagiellonią gospodarze stworzyli kilka okazji, ale za każdym razem (poza rzutem karnym) dobrze bronił Bartłomiej Drągowski. Obraz całego spotkania był jednak mizerny, a skazywana na pożarcie „Jaga” nie odstawała od faworyta. Tak grająca Legia może nie obronić tytułu i po ostatnich kolejkach widać wyraźnie, że piłkarzom ze stolicy grunt pali się pod nogami, a presja pęta im nogi. Podwójna szansa na Pogoń w tym meczu to kurs 2.23.

Jagiellonia Białystok 2.40, remis 3.20, Wisła Kraków 2.90 – sobota 20.30
Sobotnie emocje z grupą mistrzowską T-Mobile Ekstraklasy zamkniemy meczem w Białymstoku. Po niesprawiedliwej porażce w Warszawie „Jaga” traci do pozycji lidera już 4 punkty i będzie jej bardzo ciężko wrócić do gry o mistrzostwo.  Warunkiem sine qua non jest oczywiście wygrana u siebie z Wisłą. Wisłą, której można przykleić łatkę „Jasia Fasoli”. W ostatnich dwóch kolejkach „Biała Gwiazda” prowadziła dwukrotnie 2:1 (z Lechią i Pogoń) i dwukrotnie traciła prowadzenie. O ile w meczu z gdańszczanami nastąpiło to w 73. minucie , o tyle ostatnia strata punktów z Pogonią była dla Wisły szczególnie bolesna, bowiem Rafał Murawski trafił na 2:2 w ostatniej akcji meczu. Dwa punkty więcej pozwoliłyby Wiśle realnie myśleć o ligowym podium, a cztery o tytule Mistrza Polski. Różnice nadal są jednak niewielkie i jeśli podopieczni Kazimierza Moskala ograją gospodarzy, wyprzedzą ich także w tabeli. Ostatnie spotkania krakowian to gwarancja bramek (4:1; 2:2; 2:2), zatem stawiamy na over 3,5, co daje kurs 3.15.

Lechia Gdańsk 2.80, remis 3.25, Lech Poznań 2.45 – niedziela 18.00
Gdańszczanie to kolejna ekipa, która liczy na europejskie puchary w najgorszym wypadku, a przy szczęśliwym zbiegu okoliczności – nawet na mistrzostwo. Po remisie z Wisłą i wygranej z Górnikiem, szanse podopiecznych Jerzego Brzęczka wzrosły. Dlatego też niedzielny mecz Lechii z Lechem jest hitem 34. kolejki i może rozstrzygnąć o wielu sprawach. Po tej serii spotkań do finiszu pozostaną już tylko trzy kolejki. W ostatniej Lech 3:0 ograł Śląsk, prezentując się wreszcie jak poważny kandydat do wygrania ligi. Dwa gole zdobył Szymon Pawłowski, a druga z tych bramek to uderzenie „palce lizać”.

Jeśli Pawłowski potwierdzi wysoką formę i strzeli gola w Gdańsku, trafiamy kurs 3.70.

T-Mobile Ekstraklasa – sprawdź kursy na 34. kolejkę.