Wisła w Warszawie skazana na pożarcie


Przed niedzielnym klasykiem Legia – Wisła bardzo niewiele przemawia za „Białą Gwiazdą”. Wiślacy przyjeżdżają do stolicy ze statusem najgorszej drużyny w lidze jeśli chodzi o wyniki wiosenne, w dodatku z nowym trenerem. Czy zadziała efekt nowej miotły?

Legia Warszawa 1.45, remis 4.00, Wisła Kraków 7.00 – godz. 18.00
Sprawdzają się przewidywania, że odpadnięcie Legii z Ligi Europy będzie fatalną wiadomością dla ligowej stawki w Ekstraklasie. Mistrzowie Polski koncentrują się już tylko na rozgrywkach krajowych, a trener Henning Berg nie będzie teraz tak ochoczo żonglował składem. Po nieudanym starcie rundy wiosennej Legia wygrała ostatnio pewnie i spokojnie z Podbeskidziem (u siebie) i Śląskiem Wrocław (na wyjeździe). Wygląda więc na to, że mistrzowie Polski właśnie wrzucili wyższy bieg i zamierzają odjechać po trzecią z rzędu koronę. Prowadzenie Legii z Wisłą już do przerwy, oznaczone jest kursem 1.45.

Mecz Legia – Wisła zapowiadaliśmy też na stronie głównej Unibetu.

Ofiarą mało przekonującego wejścia w rundę został w Legii Dusan Kuciak. Słowacki bramkarz był w tym sezonie daleki od optymalnej formy i gdy w klubie zimą pojawił się Arkadiusz Malarz, razem z nim pojawiła się możliwość roszady na pozycji golkipera. Malarz spisuje się na miarę oczekiwań i całkiem prawdopodobne, że na dłużej zagości w wyjściowym składzie warszawskiej drużyny. Jesienią Legia rozbiła Wisłę Kraków przy Reymonta 22 3:0. Jeśli i dziś gracze ze stolicy zagrają na zero z tyłu, możemy trafić kurs 1.91.

W Wiśle Kraków w minionym tygodniu było gorąco. Po wstydliwej porażce u siebie z Zawiszą Bydgoszcz, mleko się wylało. Zarząd uznał, że wyczerpała się formuła współpracy z Franciszkiem Smudą, który po raz kolejny po udanej jesieni, kompletnie zawodził wiosną. Skromny punkt za remis z Pogonią to jedyna zdobycz Smudy z Wisłą w tej rundzie i w tych okolicznościach decyzja włodarzy „Białej Gwiazdy” nie może dziwić. W poniedziałek podano do publicznej wiadomości informację o rozstaniu ze Smudą, a następnego dnia jako nowego szkoleniowca „Wiślaków” przedstawiono Kazimierza Moskala. Czy „nowa miotła” pozamiata i sensacyjnie zatrzyma Legię? Podwójna szansa na gości to kurs 2.60.

To już drugie podejście tego niegdysiejszego piłkarza Wisły, do pracy w tym klubie w roli trenera. W 2012 roku po odejściu z Krakowa, Moskal został trenerem Termaliki Nieciecza, a później GKS Katowice. Był powszechnie chwalony za osiągane wyniki i kwestią czasu wydawał się jego powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Po „swojego” człowieka sięgnęła więc Wisła. Zadaniem dla Moskala jest przede wszystkim obudzenie potencjału, jaki niewątpliwie drzemie w drużynie. Nazwiska takie jak Semir Stilić, Paweł Brożek, Łukasz Garguła, Arkadiusz Głowacki czy Dariusz Dudka wciąż wiele znaczą w rodzimym futbolu, ale pod wodzą Smudy wiosną ekipa z „Grodu Kraka” prezentowała się jak samochód z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Bramka Pawła Brożka przy Łazienkowskiej to w naszej ofercie kurs 4.10.