Wisła zaleje "Miedziowych"?


14. kolejka Lotto Ekstraklasy zakończy się mocnym akcentem, bo za taki należy uznać mecz Zagłębia Lubin z Wisłą Kraków. Choć krakowianie są niepokonani od pięciu kolejek, to jednak faworytem spotkania będą gospodarze. Zagłębie w przypadku zwycięstwa przesunie się na 3. miejsce w ligowej tabeli, spychając z podium Bruk-Bet Termalicę Nieciecza.

Zagłębie Lubin 2.15, remis 3.35, Wisła Kraków 3.35 – godz. 18.00
Zagłębie to najrzadziej przegrywający w lidze zespół. Podopieczni Piotra Stokowca doznali tylko dwóch porażek, jednak aż pięć remisów powoduje, że „Miedziowi” nie przewodzą stawce. Dobre wyniki w Ekstraklasie i udany występ w eliminacjach Ligi Europy powodują jednak pozytywny odbiór rundy jesiennej w wykonaniu Zagłębia. Mimo, że dziś do Lubina przyjeżdża przedostatni zespół ligowej tabeli, to jednak zadanie, które czeka lubinian nie jest proste. Aspiracje i możliwości Wisły są na pewno nieco większe niż nerwowa walka o utrzymanie w lidze. Zwycięstwo lub remis gości to opcja za którą płacimy kursem 1.65.

Poleć przyjaciela i zyskaj 100 PLN

„Biała Gwiazda” notuje wyjątkowo nierówny w swoim wykonaniu sezon. Po zwycięstwie na inaugurację, podopieczni Dariusza Wdowczyka przegrali siedem kolejnych spotkań i zakotwiczyli na samym dnie ligowej tabeli. Przełamanie nastąpiło w 9. kolejce, kiedy po golu Patryka Małeckiego Wisła ograła Piasta. Od tamtej pory Wiślacy nie przegrali już żadnego meczu. 14 punktów daje Wiśle aktualnie przedostatnie miejsce w lidze, ale w przypadku zwycięstwa ekipa spod Wawelu przesunie się o kilka lokat w górę, opuszczając strefę spadkową i na odległość dwóch „oczek” zbliżając się do grupy mistrzowskiej. Ligowa tabela jest wyjątkowo spłaszczona. Świadomi celu i wiążącej się z nim możliwości awansu na pewno będą mocno zmotywowani, by po raz szósty z rzędu nie przegrać. Pomóc w tym może wspomniany już Małecki, który w ostatnich tygodniach znajduje się w bardzo wysokiej formie – napędza akcje Wisły, zalicza asysty i strzela gole. Czy dziś także wpisze się na listę strzelców? Kurs 5.10.

W przypadku Zagłębia paradoks polega na tym, że zespół prowadzony przez trenera Stokowca zdecydowanie lepiej spisuje się w meczach wyjazdowych (4 zwycięstwa i 2 remisy) niż w spotkaniach u siebie (2 zwycięstwa, 3 remisy i 2 porażki). „Miedziowi” będą chcieli zaprzeczyć tej karczemnej tezie, pokonując rozpędzającą się Wisłę.

Okrasą dzisiejszego meczu, który kończy 14. kolejkę Ekstraklasy, mogą być pojedynki w środku pola pomiędzy dwoma reprezentacyjnymi zawodnikami – Filipem Starzyńskim i Krzysztofem Mączyńskim. Ten pierwszy niemal całe Euro przesiedział na ławce rezerwowych, ale „Mąka” był podstawowym zawodnikiem zespołu Adama Nawałki. Początek rundy jesiennej sezonu 2016/17 w klubie na plus zapisać mógł jednak Starzyński. Ostatnio Mączyński, wraz z całą drużyną, gra jednak na swoim dobrym poziomie i dziś może uprzykrzać życie „dziesiątce” Zagłębia. Czy zrobi to skutecznie? Za bramkę Starzyńskiego płacimy kursem 4.00.