Ile wart jest Paryż?


Henryk IV mówił, że Paryż wart jest mszy. W niedzielę przekonamy się ile warte jest Paris SG w sezonie 2016/17. Na razie obrońcy tytułu mistrzowskiego Ligue 1 nieco zawodzą i są za plecami Monaco i Nicei. Właśnie mecz u siebie z Monaco powinien być jednym z kluczowych momentów sezonu. Czy Unai Emery wie jak pokonać rozpędzonego lidera? I czy na boisku zobaczymy dwóch Polaków? O Kamila Glika jesteśmy spokojni, gorzej z Grzegorzem Krychowiakiem.

Paris SG 1.60, remis 4.20, AS Monaco 5.30 – godz. 21.00
Paris SG traci do rywali z Monaco trzy punkty, więc w przypadku wygranej zrówna się z punktami z zespołem z Księstwa. Piłkarski potencjał i atut własnego boiska przemawiają za zespołem ze stolicy Francji, dlatego to właśnie Paris SG jest faworytem. Problem w tym, że w tym sezonie ekipa Emery’ego nie zawsze „sprzedaje” swój potencjał. Wprawdzie ligowy bilans 14-3-4 to żadna katastrofa, ale wszyscy spodziewali się raczej kolejnej nudnej kampanii pod całkowite dyktando najbogatszego klubu. Póki co sezon 2016/17 nie przypomina jednak w niczym rozgrywek 2015/16. Nice i Monaco stały się godnymi rywalami dla krezusów z Paryża. Dla dramaturgii sezonu to oczywiście bardzo dobra sytuacja, a wobec tego niedzielny mecz będzie superhitem o bardzo wysokiej stawce.

Paryżanie mają z Monaco rachunki do wyrównania. Konkretnie jeden rachunek. 28 sierpnia we wczesnej fazie tego sezonu Monaco pokonało na własnym terenie Paris SG 3:1. To był jeden z pierwszych symptomów, że ten sezon nie musi być wyścigiem jednego konia. Odmienione Monaco pokazało się lepiej niż wszyscy się mogli spodziewać, a Paris SG z nowym trenerem i teoretycznie wzmocnione – wręcz przeciwnie – zagrało poniżej oczekiwań. Jak będzie w rewanżu na Parc des Princes? Na pewno gospodarze będą chcieli wziąć sprawy w swoje ręce, przejąć kontrolę nad meczem, wygrać walkę o środek pola i dłużej utrzymywać się przy piłce. Unai Emery uwielbia gdy jego zespoły świetnie realizują założenia taktyczne i nie tracą bramek. Trzy ostatnie mecze Paris SG w lidze? Trzy zwycięstwa do zera. W sumie w 21 kolejkach paryżanie stracili raptem 15 goli – lepiej broni tylko Nicea. Kurs na czyste konto gospodarzy wynosi 2.35.

Niedzielny mecz będzie tym ciekawszy, że jeśli Paris SG to specjaliści od solidności w defensywie, to Monaco w bieżącym sezonie jest ultraofensywne. W czołowych pięciu ligach Europy żaden inny zespół nie strzela tylu goli co ekipa Leonardo Jardima. Średnio ponad trzy gole na mecz to naprawdę rewelacyjny rezultat. Defensywa Monaco też nie jest zbyt dziurawa – raptem 21 straconych goli to przyzwoita statystyka. W dużej mierze to zasługa Kamila Glika, który jak tylko pojawił się w Monaco, z miejsca stał się czołową postacią drużyny i wiodącą osobą w formacji obronnej. Glik to pewniak w składzie Monaco. W niedzielę czeka go mnóstwo trudnych pojedynków z zawodnikami pokroju Edinsona Cavaniego. Urugwajczyk w tym sezonie Ligue 1 zdobył już 20 goli! Po odejściu Zlatana Ibrahimovicia talent Cavaniego świeci pełnym blaskiem. Kurs na to, że to właśnie on rozpocznie strzelanie na Parc des Princes w niedzielny wieczór wynosi 3.90.

Mecz Paris SG – Monaco na żywo w Unibet TV

Bardzo chcielibyśmy, by starcie Paris SG z Monaco było też pojedynkiem dwóch reprezentantów Polski. Niestety, akcje Grzegorza Krychowiaka w klubie z Paryża wciąż stoją nisko. Polak przegrywa rywalizację o miejsce w środku pola i musi czekać na swoje szanse. Jeśli Emery w ostatniej chwili nie zdecyduje się na niespodziewaną zmianę, to prawdopodobnie „Krycha” mecz z Monaco obejrzy z wysokości ławki rezerwowych.