Baskijska próba generalna przed Romą


Ważna faza sezonu przed piłkarzami Realu Madryt. W sobotę na Estadio Santiago Bernabeu podejmą oni Athletic Bilbao w ramach Primera Division. Będzie to swoista próba generalna przed pierwszym meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Romą. Jaką twarz „Królewskich” zobaczymy w najbliższych meczach?

Real Madryt 1.28, remis 6.00, Athletic Bilbao 10.00 – godz. 16.00
Pytanie o twarz, a właściwie o formę „Los Blancos” jest zasadne. W ostatnim meczu z Granadą Real grał bowiem słabo, co było lekką niespodzianką. Do tej pory pod wodzą nowego trenera Zinedine’a Zidane’a zespół prezentował się wyśmienicie. Tymczasem ekipa ze strefy spadkowej La Liga napędziła faworytowi strachu, będąc długimi fragmentami meczu drużyną lepszą. Ostatecznie „Królewskich” z kłopotów wybawił Luka Modrić. Chorwat w końcówce meczu posłał kapitalny strzał zza pola karnego, który zatrzymał się dopiero w okolicach okienka bramki Granady. Real wygrał 2:1, ale zrodziło to błyskawicznie dyskusję na temat dyspozycji zespołu, przed którym szereg poważnych wyzwań w najbliższych tygodniach.

Zabezpiecz swój zakład dzięki promocji „Bezpieczne 90+”

Baskowie z Bilbao zajmują w tabeli La Liga 6. miejsce. Do piątej Sevilli tracą zaledwie dwa punkty, ale pozycje gwarantujące grę w Champions League wydają się być poza zasięgiem Athleticu – strata do czwartego Villarealu wynosi aż 10 punktów! Zdaje się, że celem zespołu z San Mames pozostanie utrzymanie miejsc, które zaowocują Ligą Europy w sezonie 2016/17. To nieco zmniejsza presję, która jest na drużynie Ernesto Valverde. Jego podopieczni mogą pojawić się na Bernabeu ze świadomością, że niczego nie muszą, w przeciwieństwie do gospodarzy, dla których straty punktowe mogłyby okazać się niepowetowane. Barcelona ma 4 punkty więcej, a w dodatku przed Katalończykami perspektywa rozegrania zaległego meczu ze Sportingiem Gijon. Jesienią Real wygrał w Bilbao 2:1. Powtórka takiego wyniku to kurs 9.00.

W Realu wyłączeni z gry są dwaj istotni zawodnicy – to Marcelo i Gareth Bale. Brazylijczyk doznał kontuzji barku w meczu z Granadą. Pierwsze diagnozy mówiły o trzech tygodniach przerwy, ale Marcelo bardzo chce wrócić na środowy mecz Champions League. Z pewnością z Athletikiem jednak nie zagra. Miejsce Bale’a w wyjściowym składzie madrytczyków zajął Isco. Hiszpan podobno nosił się z zamiarem opuszczenia Realu, a ubiegał się o niego Arsenal. To Zidane, odpowiedzialny za sprowadzenie Isco do klubu, zablokował ten transfer, twierdząc że zawodnik jest mu potrzebny. Czy wychowanek Valencii odpłaci się francuskiemu menadżerowi? Gol Isco w sobotnim starciu wyceniany jest na 3.90.

Transmisje z meczów La Liga obejrzysz w Unibet TV

W tej kolejce Barcelona będzie wyrównywać rachunki z Celtą Vigo, która jesienią niespodziewanie rozbiła „Dumę Katalonii”. Tym razem na Camp Nou trudno będzie powtórzyć wyczyn z Vigo. Real licząc na mistrzostwo Hiszpanii musi więc wygrać w sobotę i szykować formę na zbliżający się wielkimi krokami mecz derbowy z Atletico Madryt, który odbędzie się za dwie kolejki. Wtedy z kolei „Blaugrana” spotka się z Sevillą, znów celem wyrównania „krzywd” z pierwszej rundy rozgrywek.