Egzamin dojrzałości dla Enrique


Po zeszłotygodniowej porażce z Realem Sociedad San Sebastian nad Camp Nou zaczęły gromadzić się czarne chmury. Czy Luis Enrique będzie w stanie przegonić złe duchy znad swojej głowy i pokonać Atletico Madryt w niedzielnym szlagierze Primera Division?

FC Barcelona 1.57, remis 4.00, Atletico Madryt 6.00 – godz. 21.00
Posada szkoleniowca „Blaugrany” wisi na włosku. W meczu na trudnym terenie w San Sebastian, z sobie tylko znanych przyczyn posadził on na ławce Neymara i Leo Messiego. Gdy wynik był niekorzystny, obaj weszli na plac gry, ale nie zdołali odmienić losów spotkania. Po meczu doszło do eskalacji złych emocji. Podobno Leo Messi nie przyszedł na trening, a prasę obiegły informację, że Argentyńczyk jest w ostrym konflikcie z trenerem i od dawna nie zamienili ze sobą słowa. Mówiło się nawet o tym, że Messi może trafić do Chelsea Londyn, co jednak od początku było wariantem niezwykle mało prawdopodobnym. Kurs na takie zdarzenie w Unibecie wynosi 4.50.

Dużo realniejsze wydaje się odejście nielubianego przez piłkarzy trenera Enrique. Podobno kilku z zawodników stwierdziło nawet, że z gorszym szkoleniowcem jeszcze nie pracowali. W tej sytuacji kwestią czasu wydaje się wyrzucenie byłego świetnego zawodnika Barcelony na bruk. Co może zatrzymać ten ruch? Na pewno nie pucharowa wiktoria 5:0 nad Elche. Notabene, kibice klubu z Katalonii szybko zauważyli kompletną niekonsekwencję. Na wyjazdowy mecz z mocnym Realem Sociedad Barca wyszła składem mocno rezerwowym, a w domowym pojedynku w Copa del Rey ze słabym rywalem, zagrała zestawieniem zbliżonym do najmocniejszego. Zupełny brak logiki może odbić się na losach rywalizacji o prymat w La Liga. W niedzielę Leo Messiego i spółkę czeka kluczowy mecz z Atletico – to on może dać oddech argumenty trenerowi Enrique, ale może być też gwoździem do jego trumny, jeśli największe gwiazdy klubu z Camp Nou będą zmęczone po czwartkowym graniu w Pucharze Króla. Podwójna szansa na gości w tym spotkaniu to kurs 2.40.

Atletico jest ostatnio w bardzo dobrej formie. W minionej ligowej kolejce „Los Colchoneros” wygrali i skorzystali na porażkach Realu i Barcelony, zbliżając się do ligowego szczytu. W dodatku w środę w meczu 1/8 finału Pucharu Hiszpanii ograli 2:0 Real Madryt, będąc zespołem zdecydowanie lepszym. W całym spotkaniu „Królewscy” nie zdołali stworzyć sobie ani jednej stuprocentowej sytuacji, co tylko świadczy o tym jak świetnie założenia taktyczne realizowali podopieczni Diego Simeone. Mimo odpływu kilku istotnych zawodników w lecie, Simeone potrafił utrzymać styl drużyny i wygląda na to, że znów „Rojiblancos” do samego końca będą liczyli się w mistrzowskim wyścigu. Wygrana gości na Camp Nou wyceniana jest na 6.00.

Mecz Barcelona – Atletico dostępny jest w Unibet TV!

W maju 2014 roku Atletico i Barcelona spotkały się po raz ostatni. Była to ostatnia seria gier ubiegłego sezonu. Na Camp Nou ważyły się losy mistrzostwa. Wygrana dawała triumf gospodarzom, a każdy inny rezultat premiował gości. Barcelona prowadziła 1:0 po fenomenalnym trafieniu Alexisa Sancheza, ale do wyrównania doprowadził niezawodny stoper – Diego Godin. Mimo licznych prób Barcelona nie potrafiła zdobyć zwycięskiego gola i to Atletico przywdziało mistrzowską koronę, przełamując tak zwany „duopol” Barcy i Realu. Kilka dni później podopieczni „Cholo” Simeone byli o krok od triumfu w Champions League, gdzie rzutem na taśmę ulegli… Realowi właśnie. Gola dla Atletico zdobył wówczas nie kto inny jak Godin. Trafienie Godina w niedzielę to kurs 12.50

Specjalna promocja „25 free spinów za mecz Barca – Atletico”