Gran Derbi: Real Madryt vs. FC Barcelona


Oczy wszystkich fanów futbolu będą dzisiaj skierowane na półwysep Iberyjski. W ramach Copa del Rey dojdzie bowiem do wielkiego hitu. Real Madryt podejmie na Santiago Bernabeu FC Barcelonę! Emocji mnóstwo przed nami w tym pierwszym, półfinałowym pojedynku. Pierwszy mecz w tym sezonie zakończył się wynikiem 2:2. Jak będzie dzisiaj, która z ekip zdominuje rywala?

Gospodarze ze stolicy Hiszpanii zaczeli grać bardzo dobrą piłkę - w końcu, chciałoby się powiedzieć. Od czterech spotkań kontrolują przebieg każdego spotkania i dzięki temu są blisko drugiej pozycji w Primera Division - już tylko cztery punkty straty. Ostatnio trzykrotnie mierzyli się z Valencią. W pucharze Króla wygrali w dwumeczu 3:1. Przeważali w każdym ze starć i niezagrożenie awansowali dalej. W lidze natomiast zmiażdżyli Nietoperzy aż 5:0!!! Wszystkie gole padły w pierwszej połowie. Zespół zagrał genialnie. W ostatnim meczu Królewscy wygrali z Getafe 4:0, rewanżując się im za wpadkę z początku sezonu.

W genialnej formie jest Ronaldo, który strzelił w dziesięć minut hat tricka w spotkaniu z Getafe. Mimo świetnej formy Portugalczyka, Mourinho ma spory kłopot w kadrze. Zabraknie bowiem aż trzech ważnych zawodników odpowiadających za defensywę. MarceloRamos i wielki Casillas opuszczą dzisiejsze Gran Derbi. To ogromny mankament w zespole gospodarzy. Warto też dodać, że partnerka Ikera, Sara Carbonero namieszała w wywiadzie dla jednej ze stacji w ostatnim meczu, twierdząc, że źle dzieje się w szatni zespołu Realu. Jak to wpłynie na ich grę zatem?

Barcelona również pokazuje wspaniały kunszt. Zajmują pierwsze miejsce w lidze i jedynie cud mógłby zabrać im tytuł mistrzowski. Mimo to nie mogą spocząć na laurach i powinni wziąć się za walkę o kolejne trofea. Forma zespołu jest bardzo dobra, jednak trzeba napisać o wpadce Barcy. Przegrali bowiem pierwszy mecz w tym sezonie parę tygodni temu z Sociedadem... To było dość dziwne i neoczekiwane, ale mimo to szybko się ocknęli. W poprzednim meczu ligowym gładko wygrali 5:1 z Osasuną.

Leo Messi strzelił aż cztery gole w spotkaniu z byłą ekipą Trzeciaka. Widać, że rywalizacja Argentyńczyka z CR7 jest zaciekła i dzisiaj ponownie może dojść do pokazu umiejętności obu kopaczy. W pierwszym meczu w tym sezonie padł wynik 2:2. Wszystkie gole strzelały gwiazdy swoich zespołów. 

Dzisiejszy pojedynek będzie jak zwykle emocjonujący i może obfitować w piękne akcje. Przez absencje gospodarzy możemy faworyzować minimalnie Barcelonę. Tylko Królewscy muszą dzisiaj powalczyć jeśli marzą o awansie do finału Pucharu Króla. Sugerujemy zatem, iż to gospodarze wygrają, ale w razie remisu otrzymamy zwrot stawki.

Zarejestruj się i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!

Typ: Real Madryt (DNB), 2.22 Unibet