Luis Enrique znów w Vigo


FC Barcelona w tym sezonie u siebie przegrała tylko dwukrotnie. Nie tak dawno z Malagą i wcześniej 1 listopada z Celtą Vigo. Dziś przychodzi czas rewanżu za tamten sensacyjny rezultat. „Blaugrana” wraz ze swoim trenerem Luisem Enrique jedzie do Vigo, a dla menadżera Barcelony jest to podróż sentymentalna, bowiem w sezonie 2013/14 był on szkoleniowcem Celty.

Celta Vigo 7.50, remis 4.75, FC Barcelona 1.42 – godz. 21.00
Po ostatnim zwycięstwie w Gran Derbi śmiało można powiedzieć, że Barcelona pewnym krokiem zmierza po mistrzostwo Hiszpanii. Przewaga Katalończyków nad drugim w tabeli La Liga Realem Madryt wynosi już 4 punkty. Czy to jest to różnica do zniwelowania? Tak, ale wszystkie atuty w ręku mają gracze z Camp Nou i jeśli nie będą tracić punktów w takich spotkaniach jak dziś, za nieco ponad miesiąc będą mogli świętować zwycięstwo w Primera Division. Dziś mobilizacja na mecz z Celtą w szeregach „Dumy Katalonii” będzie szczególna, a to w związku z domową porażką z listopada. Wygrana Barcy różnicą co najmniej dwóch bramek to kurs 2.08.

Mecz Celta – Barcelona można obejrzeć na Unibet TV.

Z drugiej strony dla 11. w tabeli Celty dzisiejszy mecz to niepowtarzalna szansa na powtórzenie sukcesu z sezonu 1941/42, kiedy to jedyny raz w historii klubowi z Vigo udało się dwukrotnie w jednych rozgrywkach ograć „Blaugranę”. Listopadowe zwycięstwo było co ciekawe przerwanie serii 56 kolejnych spotkań Barcelony przed własną publicznością z minimum jednym zdobytym golem. Real podkręcał wtedy tempo i zyskiwał przewagę, a Barcelona wyraźnie potrzebowała nowych baterii. Dziś sytuacja jest zupełnie inna. Dlatego też kurs na prowadzenie gości już do przerwy wynosi 1.84.

Przyjezdni z Katalonii wygrali 9 ostatnich wyjazdowych meczów we wszystkich rozgrywkach. Dzisiejszym ewentualnym triumfem mogą osiągnąć najlepszy wynik w tej materii od 6 lat! Od września 2008 do stycznia 2009 Barcelonie udało się wygrać 13 razy z kolei poza Camp Nou. Patrząc obiektywnie na obecną formę podopiecznych Luisa Enrique, powtórzenie czy nawet pobicie tamtego rezultatu nie jest na pewno wykluczone, a może wręcz jest prawdopodobne. Piłka nożna bywa jednak sportem nieprzewidywalnym. Postawienie na niespodziewane rozstrzygnięcie w postaci wygranej gospodarzy z podpórką to szansa na „ustrzelenie” kursu 2.90.

Największym atutem Barcelony będzie zapewne po raz kolejny tercet Messi – Suarez – Neymar, z tym pierwszym piłkarzem na czele. Z ostatnich 7 wyjazdowych bramek Katalończyków 3 to dzieło Argentyńczyka, 2 Urugwajczyka i 2 Brazylijczyka. Messi jest też najlepszym strzelcem w roku 2015 we wszystkich czołowych europejskich ligach z dorobkiem 17 trafień. Drugi Harry Kane legitymuje się 14 bramkami. Co więcej – Messi przewodzi także klasyfikacji asyst La Liga, mając na koncie 15 podań otwierających drogę do bramki. Dla porównania – zwycięzca tej klasyfikacji z zeszłego sezonu, Angel Di Maria zaliczył ich wówczas 17. Od 5 sezonów nie zdarzyło się w Hiszpanii by najlepszy strzelec był także najlepszym asystentem. Genialny Messi może jednak powtórzyć ten wyczyn, bowiem po prostu gra jak z nut. Brakuje mu 3 bramek by osiągnąć barierę 400 goli dla Barcelony. Hat-trick Messiego w Vigo wyceniamy na 16.00.