A-League: Melbourne Victory vs. Perth Glory


     Bardzo ciekawy mecz przed nami w A-League w piątkowy poranek. Będzie to świetne widowisko, ponieważ zagrają ze sobą dwa bardzo równe zespoły, które mają potencjał. Melbourne  Victory podejmie na własnej murawie, zespół Perthu Glory. Obie ekipy są blisko siebie w tabeli. Ciekawe kto zdominuje rywala w tym spotkaniu?

     Melbourne Victory to drużyna, która na początku nieco zawodziła. W tej chwili spisują się bardzo dobrze i mają coraz to lepszy bilans. Zajmują trzecie miejsce, tracą co prawda do czołowej dwójki kilka punktów, ale to mała różnica, poza tym to A-League. Melbourne gra w ostatnim czasie bardzo dobrą piłkę: 3 wygrane, remis i porażka. Polegli pięć spotkań temu z Newcastle Jets, potem już było tylko lepiej. Punkt zdobyli w starciu z viceliderem - CCM, po bardzo dobrym spotkaniu. Reszta spotkań to już wygrane: z Wellington (3:2), Sydney FC (3:2), a także w ostatniej kolejce z Western Sydney Wanderers (2:0). Zespół jest bardzo równy. Trener Postecoglou poukładał już drużynę i zrobił z nich coś fantastycznego. Kadrowo wyglądają na ten mecz jednak dość przeciętnie. Nie zagrają: Thompson (6/3 napad)Milligan (7/2 defensor), a także Gallagher (1/0 defensor). Może być ciężko, jednak poz aiweszeniu wraca Flores, który jest istotnym elementem drużyny.

     Perth Glory gra jak na razie chaotyczny sezon i jednak nie idzie im jak trzeba. Zajmują piąte miejsce co powinno cieszyć. Nie satysfakcjonuje to jednak drużyny jak i fanów. Forma Perthu jest w ostatnich spotkaniach bardzo słaba, chciałoby się nawet napisać - krytyczna. Perth wygrał tylko raz na 5 spotkań, a i zgarnął 2 remisy, kolejne 2 mecze przegrali. Zwyciężyli z Newcastle Jets, porażki ponieśli z obiema ekipami z Sydney co jest sporą niespodzianką. Remisy wywalczyli z liderem - Adelaide i Wellington w ostatniej kolejce. W ostatnim czasie obudził się Smeltz co jest bardzo ważne, w końcu w zeszłym sezonie to był lider drużyny. Ekipa przyjezdnych ma jednak zmartwienie, ponieważ zawieszony jest kapitan - Jacob Burns. Jest to spore osłabienie. Trener musi koniecznie coś wymyślić.

     H2H jest na korzyść Perthu w ostatnim czasie. I tutaj jednak również sądzę, że mogą tego nie przegrać. Gospodarze mają solidniejsze braki. Serię mają też niezłą, wręcz przeciwną niż Perth. Spodziewam się równego spotkania, ale z ostateczną korzyścią po stronie gości. Polecam zatem typ na podwójną szansę w stronę gości.

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!

Typ: Perth Glory lub remis, 1.66 Unibet