A-League: Sydney FC vs. CCM


W czwartkowy poranek odbędzie się starcie w A-League. Zapowiadane przez australijskie media jako pojedynek Dawida z Goliatem. Ostatni zespół ligi, Sydney FC, zmierzy się z liderem, Central Coast Mariners. Zapowiada się jednak niejednostronna batalia. Liga australijska jest nadzwyczaj nieprzewidywalna i tutaj może każdy wygrać z każdym. Czy zespół Sydney wygra?

Ekipa z Nowej Południowej Walii, Sydney FC rozegra dość istotne dla siebie starcie. Jeśli polegną to już powolutku mogą się żegnać z awansem do Play-Offów. Ostatnia pozycja i strata aż 6 punktów do szóstej lokaty to zbyt wiele dla nich. Mają kłopot i to ogromny ze strzelaniem bramek, a tym bardziej ze zdobywaniem punktów. Ostatnia forma tej drużyny to poza remisem i jedną wygraną aż 3 porażki. Remis udało się wywalczyć z Sercami, natomiast wygraną wywieźli z Nowej Zelandi, z Wellington. Zespoły, które górowały nad Sydney to, Adelaide United, WSW oraz Newcastle Jets. Ten kryzys przydałoby się zażegnać, a ewentualna wygrana z liderem dałaby sporo mocy outsiderowi.

W kadrze najlepszym zawodnikiem jest Del Piero, jego klasa przywieziona z europejskich boisk jest niewiarygodnie większa od kopczy jego drużyny. Trzeba jednak pamiętać, że on sam nie wygra meczu. W ekipie gospodarzy zabraknie istotnego obrońcy, Bosschaarta (6/1), który jest kontuzjowany. Do kadry jednak wraca Culina co jest dobrą wieścią.

Central Coast Mariners rozgrywa świetny sezon i jeśli wygrają w starciu w południowo-wschodniej części Australii to odskoczą na 5 punktów od Adelaide. CCM gra bardzo równy futbol, jednak to nie jest zespół, który zdominuje tę ligę. Forma jednak mówi co innego. Wygrali cztery mecze w ostatnim czasie. Pokonali Brisbane, Adelaide, Jetsów oraz Serca. Ostatnio jednak stracili punkty w Nowej Zelandii, remisując z Phoenix. To dobre wyniki, jednak ten remis nie imponuje, widać, że się powoli męczą.

W starciu w Sydney zabraknie jednego, ale za to bardzo ważnego zawodnika. Jest nim obrońca, Boljić (12/3). To ogromna strata w drużynie. Mimo, że może go zastąpić Anderson czy Griffiths to już nie są tak świetnie dysponowani jak ich kolega z zespołu.

W tym sezonie, w pierwszym meczu CCM zniszczyło ekipę Del Piero aż 7:2! To była wstydliwa porażka. Tym razem zapowiadają rewanż i chcą pokonać lidera. Naszym zdaniem mają na to szansę, goście się męczą sezonem i to jest kluczowa informacja. Nasz typ to wygrana gospodarzy, jednak w razie remisu otrzymamy zwrot.

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!

Typ: Sydney FC (DNB), 3.50 Unibet