Ligue 1: Paryski ekspres rusza po trzeci tytuł


Dziś startuje nowy sezon Ligue 1. Na pierwszy ogień idzie mecz Reims z Paris SG. Nietrudno się domyśleć kto jest faworytem rywalizacji, gdy na boisku wychodzą dwukrotni mistrzowie ostatnich dwóch sezonów.

Reims 8,50, remis 4.85, Paris SG 1.36 – godz. 20.30
Gospodarze ze Stade de Reims to 11. zespół ubiegłego sezonu. Ekipa trenera Huberta Fournier to typowy ligowy średniak. W obu ubiegłorocznych meczach z paryżanami, gracze z Reims przegrywali 0:3. Warto przypomnieć, że w lecie jednym z głównych ubytków zespołu było odejście Grzegorza Krychowiaka do Sevilli, z którą już za kilka dni Polak będzie mógł sięgnąć po Superpuchar Europy. Co ciekawe, dla zespołu trenera Laurenta Blanca jest to najkrótszy wyjazd z całego sezonu. Zwycięstwo mistrzów Francji różnicą co najmniej dwóch goli wyceniamy na 2.08.

 

Dziś debiut w oficjalnym meczu w barwach Paris SG zaliczyć powinien nowy nabytek zespołu, sprowadzony z Chelsea Londyn za bagatela 50 mln euro David Luiz. Ten obdarzony bujną czupryną Brazylijczyk, do pewnego momentu Mundialu pracował na tytuł MVP turnieju. Wszystko legło w gruzach w meczu z Niemcami, kiedy to po kompromitującym występie swoim i kolegów, „Canarinhos” zostali wdeptani w ziemię. Nie zraża to trenera Blanca do budowania obrony właśnie na zawodnikach z „kraju kawy”. Partnerem Luiza w defensywie będzie zapewne Thiago Silva, a na lewej obronie grać będzie najpewniej Maxwell. Co ważne – wczoraj świat obiegła informacja, że nie dojdzie do skutku długo zapowiadany transfer Angela di Marii do Paryża. Władze obrzydliwie bogatego mistrza Francji poinformowały, że klubu na Argentyńczyka... nie stać! Zadziwiające. Wracając do Luiza – jeśli dziś wpisze się na listę strzelców, trafimy kurs 7.00.

Mecz Reims – Paris SG obejrzeć można na Unibet TV.

Faworytem do zdobycia bramki jest jednak oczywiście Zlatan Ibrahimović. Największy gwiazdor Paris SG w jednym z wywiadów przed sezonem narzekał na ewentualne sprowadzenie di Marii i już teraz nie brakuje głosów, że to właśnie Szwed storpedował, z sobie tylko znanych powodów, transfer piłkarza Realu. Na Parc de Princes „Ibra” jest jednak nie do ruszenia, a jego statystyki z ubiegłych rozgrywek mówią same za siebie – 26 goli i 11 asyst. Zapewne krnąbrny as paryżan już dziś zechce pracować na kolejny okazały dorobek sezonu 2014/15 – kurs na przynajmniej 2 gole Zlatana wynosi 3.50.