Być lepszym niż Bayern


Legia sezon 2015/16 rozpoczęła fatalnie, a jedynym pozytywnym akcentem był awans do Ligi Mistrzów, głównie dzięki bardzo szczęśliwemu losowaniu. Pod wodzą Jacka Magiery wszystko jednak zaczyna się odwracać. Mistrzowie Polski rozpoczęli marsz w górę ligowej tabeli, a przy okazji zdołali już zaskoczyć Real Madryt w Champions League. Teraz przez chwilę mogą ogrzać się blaskiem bycia lepszymi niż Bayern. W sobotę monachijczycy przegrali z Borussią Dortmund na jej stadionie. Dziś przyjeżdża tu Legia…

Borussia Dortmund 1.10, remis 12.00, Legia Warszawa 25.00 – godz. 20.45
Po zwycięskim piątkowym meczu z Jagiellonią Białystok, trener Magiera nie krył radości. Legia strzeliła 4 gole na terenie lidera tabeli i pokazała, że ostatnie wyniki nie są dziełem przypadku. Mistrzowie Polski wygrali cztery ostatnie mecze w Lotto Ekstraklasie, a w międzyczasie zremisowali z Realem Madryt 3:3. – Teraz mamy do wyrównania rachunki z Borussią – powiedział Magiera, nawiązując do pierwszego meczu z Warszawy, kiedy to pod wodzą Besnika Hasiego Legia przegrała aż 0:6! Kurs na kolejne zwycięstwo BVB różnicą co najmniej trzech goli wynosi 2.85.

Legia w Lidze Mistrzów rozkręca się z meczu na mecz. Po katastrofalnym 0:6 z BVB przyszedł mecz w Lizbonie. Legia bez walki, ale i bez wstydu przegrała 0:2. Jeszcze pozytywniej odbierany był wyjazd na Santiago Bernabeu, mimo że Real zwyciężył 5:1. Legia stworzyła sobie jednak kilka dogodnych okazji i grała odważnie. W rewanżu na własnym stadionie (bo przecież nie przed własną publicznością) ekipa „Magica” prowadziła już nawet 3:2, ale po golu Mateo Kovacica „Królewscy” uratowali remis. Gołym okiem widać jednak progres, tak w wynikach, jak i w grze. Choć więc to Borussia jest dziś wyraźnym faworytem, to z nadzieją możemy oczekiwać na niespodziankę. Zwłaszcza, że Legia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o ewentualne 3. miejsce w grupie. Być może rozstrzygnie się ono dopiero w ostatniej kolejce i meczu Legia – Sporting. Kurs na Legię z podpórką w dzisiejszym spotkaniu to aż 8.00.

Legia musi sobie jednak zdawać sprawę, że przyjeżdża na stadion, na którym Borussia Dortmund przegrywa niezwykle rzadko. W tym sezonie tylko raz – w meczu o Superpuchar Niemiec z Bayernem Monachium. W sobotę jednak podopiecznym Thomasa Tuchela udało się wziąć rewanż na Bawarczykach. W meczu Bundesligi BVB pokonało Bayern 1:0, a jedynego gola zdobył ten, który znów jest w kapitalnej formie – Pierre-Emerick Aubameyang, aktualny lider klasyfikacji strzelców Bundesligi, mający na koncie aż 5 bramek więcej niż Robert Lewandowski! Gol Gabończyka w dzisiejszym meczu po kursie 1.42.

Na Signal Iduna Park dortmundczycy są niezwykle trudni do ugryzienia. W fazie grupowej w ostatnich latach wygrać udało się tutaj jedynie Arsenalowi (w 2013 roku). Zdobycie westfalskiej twierdzy byłoby tak samo wielką sensacją, jak i sukcesem Legii. Trzeba jednak mierzyć siły na zamiary.

100 PLN do zgarnięcia w losowaniu

Do składu Borussii po wielotygodniowej kontuzji wrócił już Marco Reus. Z nim ofensywa BVB będzie jeszcze mocniejsza. Aubameyang, Reus, Schürrle, Dembele czy Götze – jest się kogo bać. Michał Pazdan i spółka muszą więc znów wznieść się na wyżyny własnych umiejętności, by nie wrócić z Zagłębia Ruhry z pokaźnym bramkowym bagażem. O ofensywną grę Legii nie powinniśmy mieć takich obaw, bo z meczu na mecz wygląda ona coraz lepiej, a w niektórych zawodnikach wciąż są spore rezerwy. Kibice Legii na pewno czekają na premierowego gola Nemanji Nikolicia w Champions League. Czy ten moment nastąpi dziś wieczorem? W takim wypadku trafiamy kurs 5.00!