Chelsea obroni honor Premier League?


Fani ligi angielskiej muszą przeżywać ogromne rozczarowanie, gdy zespoły z Premier League regularnie przegrywają swoje mecze w europejskich pucharach. Po pierwszych grach 1/8 finału Champions League, wszystko wskazuje na to, że honor Brytyjczyków jest na plecach Chelsea. „The Blues” grają dziś rewanż z Paris SG.

Chelsea 2.00, remis 3.40, Paris SG 4.10 – godz. 20.45
Z Paryża podopieczni Jose Mourinho wyjechali z dobrym rezultatem 1:1. Z jednej strony, Chelsea prowadziła i remis może budzić niedosyt. Z drugiej – to Paris SG mogło czuć rozczarowanie, bowiem w tym meczu było stroną przeważającą, mającą znacznie więcej dogodnych sytuacji bramkowych. Gdyby nie wybitna gra Thibaut Courtoisa w bramce „The Blues”, spotkanie z całą pewnością zakończyłoby się zwycięstwem gospodarzy. Jeśli dziś paryżanie znajdą sposób na Belga i zdobędą więcej niż 1,5 gola, trafiamy kurs 3.85.

Po tak dobrym występie Paris SG w „Parku Książąt” nikt nie przewiduje lekkiego, łatwego i przyjemnego awansu Chelsea. Wiadomo jednak też, że Jose Mourinho to „zadani owiec” – człowiek, który jak nikt inny na świecie potrafi przygotować zespół pod konkretny mecz i ogranie przeciwnika dobrze dobrą strategię. Dlatego mimo przeciętnej gry w Paryżu, wciąż faworytem do gry w ćwierćfinale są przedstawiciele Premier League. Kurs na awans Chelsea wynosi 1.37.

W miniony weekend „The Blues” odpoczywali. W Anglii rozgrywano kolejną rundę FA Cup, a zespół ze Stamford Bridge odpadł już na wcześniejszym etapie, sensacyjnie ulegając 2:4 Bradford City. Takiego komfortu pracy nie miał Laurent Blanc. Paris SG w weekend rozgrywało kolejny ligowy mecz, tym razem gładko wygrywając 4:1 z Lens. Bramki zdobyli David Luiz, Zlatan Ibrahimović, Blaise Matuidi oraz Javier Pastore. Trafienie tego ostatniego w dzisiejszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów wyceniamy na 7.50.

Paris SG nie ma miłych wspomnień ze Stamford Bridge. Przypomnijmy, że rok temu to właśnie tu paryżanie odpadli z dalszej gry w Champions League, mimo zwycięstwa 3:1 w pierwszym meczu u siebie! Teraz wynik pierwszego spotkania jest gorszy, choć tak jak wspomnieliśmy – gra gorsza na pewno nie była. – Musimy zdobyć przynajmniej jednego gola i dobrze zdajemy sobie z tego sprawę. Dysponujemy dużo większym doświadczeniem niż rok temu, ale również Chelsea jest silniejsza niż w sezonie 2013/14 – ocenia Blanc. Podwójna szansa na gości wyceniana jest w naszej ofercie na 1.86.

Ubiegłoroczna wiktoria Chelsea nastąpiła dzięki zwycięstwu 2:0 w rewanżu. Bramki wówczas zdobyli Andre Schurrle i Demba Ba – obydwu już w klubie z Londynu nie ma! Są za to inni wyśmienici zawodnicy, a Mourinho nie może narzekać na kadrową sytuację – kontuzjowany jest tylko John Obi Mikel, który i tak nie grałby w podstawowym składzie. Również w teamie przyjezdnych nie ma wielu poważnych osłabień. Wygląda na to, że o wyniku zdecydują po prostu piłkarskie umiejętności zawodników i zdolności taktycznie trenerów. Powtórka wyniku 2:0 dla gospodarzy to kurs 8.50.