Emocje Ligi Europy w zenicie


Znamy już półfinalistów Ligi Mistrzów, a dziś dowiemy się kogo jutro Gianni Infantino losować będzie w rozgrywkach Ligi Europy. W najciekawszej parze Zenit mierzy się z Sevillą. W Andaluzji gospodarze wygrali 2:1, ale do awansu jeszcze daleka droga.

Zenit St. Petersburg 2.35, remis 3.40, Sevilla 3.05 – godz. 21.05
Zeszłotygodniowy mecz lepiej rozpoczął się dla Rosjan. W 29. minucie po błędzie obrony gospodarzy bramkę zdobył Aleksandr Riazancew. Po trzech zmianach i wpuszczeniu na boisko Denisa Suareza, Stephana Mbi’i i Carlosa Bacci podopieczni Unaia Emery’ego szybko przejęli inicjatywę i zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Bacca i Suarez zdobyli po jednej bramce. Kolumbijczyk jest zresztą najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny i jeśli dziś wpisze się na listę strzelców trafimy kurs 2.90.

To jednak w żaden sposób nie rozstrzyga rywalizacji o półfinał. Batalia decydująca odbędzie się dziś na stadionie Zenitu, a póki co u siebie gracze z Piotrogrodu prezentują się znakomicie. Na ich drodze w Lidze Europy stało PSV (zwycięstwo 3:0) i Torino (zwycięstwo 2:0). Dziś wygrana bez straty gola gwarantuje Zenitowi awans. Ciężko będzie jednak zachować czyste konto, gdy z powodu kartek nie można wystawić lidera defensywy – Ezequiela Garaya. Bardzo korzystną informacją dla fanów rosyjskiej ekipy jest z kolei to, że do gry wracają Hulk i Danny. Bramka tego pierwszego wyceniana jest na 2.90.

Andaluzyjczycy do gry przystąpią w optymalnym zestawieniu, z Grzegorzem Krychowiakiem w formacji środkowej. Polak ma mocną pozycję w składzie swojej drużyny, a dobrą grą przez cały sezon udowadnia swoją przydatność. Nic dziwnego, że coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu Krychowiakiem jeszcze poważniejszych klubów. Charakterystyczną cechą gry Polaka jest agresja i waleczność, przez co łączony on jest z angielskimi klubami. Występy w Lidze Europy są świetnym oknem wystawowym i na pewno dziś Krychowiak będzie chciał pokazać na co go stać. Reprezentant biało-czerwonej kadry jest wśród faworytów do obejrzenia kartki – kurs 2.25.

Zenit i Sevilla to od wielu lat zespoły zbyt słabe by zawojować Ligę Mistrzów, ale o odpowiedniej jakości by dochodzić do decydujących faz w Lidze Europy (czy wcześniej Pucharze UEFA). Broniąca tytułu Sevilla chce powtórzyć sukces z 2007 roku, kiedy obroniła palmę pierwszeństwa w Pucharze UEFA. Rok później (w 2008 roku) trofeum przejął… Zenit! Póki co jednak głównym faworytem tegorocznej edycji Ligi Europy jest Napoli. Kurs na sukces Włochów wynosi 2.60.

Podopieczni Rafy Beniteza zaskoczyli wszystkich w pierwszym meczu z Wolfsburgiem, gromiąc wiceliderów Bundesligi na ich terenie aż 4:1. Dziś Napoli jest więc spokojne o awans, ale kwestią nierozstrzygniętą są pozostałe pary. Oprócz rywalizacji w St. Petersburgu dojdzie dziś do ciekawych starć Dnipro z Club Brugge, a także Fiorentiny z Dynamo Kijów. Sprawa awansu jest otwarta, zatem wieczór z Ligą Europy zwiastuje naprawdę dużo wrażeń.