Legia walczy o obronę Pucharu


Prestiż Pucharu Polski w ostatnich latach wyraźnie wzrósł. Kapitalna oprawa meczów finałowych na Stadionie Narodowym, do tego klarowna i wcześniej ustalona w losowaniu drabinka. To wszystko wpływa pozytywnie na wizerunek, zaniedbanych wcześniej rozgrywek. Dziś walkę o obronę trofeum rozpoczyna Legia Warszawa. Wicemistrzowie Polski przyjeżdżają do Łęcznej, na mecz z tamtejszym Górnikiem.

Górnik Łęczna 4.25, remis 3.30, Legia Warszawa 1.90 – godz. 20.30
Górnik w ubiegłym sezonie występował w lidze w roli beniaminka. Po umiarkowanie udanej jesieni, wiosną podopieczni Jurija Szatałowa głównie przegrywali i do ostatniej ligowej kolejki musieli walczyć o utrzymanie. Ostateczne sztuka ta im się udała i na kolejny sezon Górnicy zostali w najwyższej klasie rozgrywkowej. Drużyna z Lubelszczyzny w rozgrywkach 2014/15 mogła się pochwalić przede wszystkim pokonaniem aktualnych wówczas mistrzów Polski. W grudniu ubiegłego roku Górnik przed własną publicznością 3:1 ograł Legię Warszawa, co było wynikiem sensacyjnym, biorąc pod uwagę skuteczną grę podopiecznych Henninga Berga w Lidze Europy. Powtórka wyniku 3:1 dla gospodarzy wyceniana jest przez nas na 38.00.

Obie drużyny spotkały się w Łęcznej już także w bieżącym sezonie. W 3. kolejce półtora tygodnia temu Legia wygrała z Górnikiem 2:0 po dwóch trafieniach niezwykle efektywnego napastnika – Nemanji Nikolicia. Węgier jest bohaterem pierwszych tygodni sezonu 2015/16 w zespole z Warszawy. Czy dziś poprowadzi swoją drużynę do 1/8 finału Pucharu Polski? A może tak lubiący rotowanie składem trener Berg postawi w ataku na kogoś innego, np. Marka Saganowskiego? Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero wieczorem. Bez względu na to, faworytem pozostaje Legia, a kurs na gospodarzy z popularną „podpórką” wynosi 1.86.

Legia na pewno nie przystąpi do gry w najsilniejszym składzie. Trener Berg nie może skorzystać z usług kilku kontuzjowanych zawodników, m.in. Michała Żyro, Michała Pazdana, Tomasza Jodłowca, Ivicy Vrdoljaka czy Michała Masłowskiego. Kadra wicemistrzów Polski jest jednak szeroka i bardzo mocna, więc nie powinno to w wyraźny sposób wpłynąć na jakość gry, zwłaszcza że większość z tych urazów ciągnie się od kilku tygodni. Prowadzenie gości już do przerwy oznaczone jest kursem 2.50.

W niewielkiej podlubelskiej miejscowości mecz z najbardziej rozpoznawalnym klubem w kraju to wielkie święto. Górnicy będą robić wszystko, by nie zawieść swojej publiczności i powalczyć o korzystny rezultat. W zeszłym roku Górnik potknął się już na pierwszej pucharowej przeszkodzie – Stali Rzeszów. Legia, co już podkreślaliśmy, zwyciężyła w rozgrywkach, w meczu finałowym pokonując 2:1 Lecha Poznań.

Mecz Górnika z Legią nie jest jedynym środowym spotkaniem Pucharu Polski. Poza tym meczem, mamy jeszcze 9 innych pojedynków. W jednym z nich, podobnie jak w Łęcznej, zobaczymy dwie ekstraklasowe ekipy. W Białymstoku Jagiellonia zmierzy się z Pogonią Szczecin. Zwycięzca pary Górnik – Legia trafi na wygranego z innej pary, w której Puszcza Niepołomice rywalizować będzie z Lechią Gdańsk. Wszystkie pary 1/16 finału Pucharu Polski do obstawienia są tutaj.