Liga Europy: Finał Półwyspu Iberyjskiego


Uwerturą do zaplanowanego na 25 maja finału Ligi Mistrzów będzie dzisiejsza rozgrywka o triumf w Lidze Europy. Na stadionie w Turynie Benfica Lizbona zmierzy się z FC Sevillą.

Sevilla 3.30, remis 3.30, Benfica 2.30 - godz. 20.45

Hiszpanie awans do finału uzyskali w bardzo szczęśliwych okolicznościach. Kluczowa, decydująca o awansie bramka dla zespołu Unaia Emery’ego padła w doliczonym czasie gry drugiego półfinałowego starcia z Valencią. Autorem tego trafienia był Stephane Mbia. Jeśli Kameruńczyk wpisze się na listę strzelców także dziś, wówczas trafimy kurs 10.00.

Problemem Emery’ego mogą być urazy podstawowych zawodników, takich jak Vitolo czy Kevin Gameiro – najlepszy strzelec zespołu w europejskich rozgrywkach. - Oczywiście niektórzy są kontuzjowani, ale ten zespół ma wielu piłkarzy. Ci którzy zagrają jutro, mieli już okazję grać w zespole, więc dojdzie do płynnej kontynuacji – uspokaja szkoleniowiec zespołu z Andaluzji. Sevilla była finalistą Pucharu UEFA w latach 2006 i 2007 – dwukrotnie wygrywając te rozgrywki. Kurs na to, że to właśnie Hiszpanie wzniosą dziś trofeum Ligi Europy to w naszej ofercie 2.25.

Faworytem jest jednak Benfica. Portugalczycy notują wyśmienity sezon. Wygrali już rozgrywki ligowe i Puchar Ligi, a przed nimi jeszcze dwa finały. Dzisiejszy, a 18 maja kolejny – w krajowym pucharze z Rio Ave. Poczwórna korona jest więc całkiem realna. Sukces nabiera jeszcze większego wymiaru, gdy do tego doda się fakt, iż Benfica po drodze do turyńskiego finału wyeliminowała m.in. Juventus – faworyta nr 1 Ligi Europy. Lizbończycy ze zwycięskim trofeum – 1.60.

Zespół Jorge Jesusa w zeszłym sezonie także doszedł do finału Ligi Europy, ale wówczas lepsza okazała się Chelsea, która dzięki bramce Branislava Ivanovicia w doliczonym czasie gry, wygrała rozgrywki. - Ten drugi rok w finale Ligi Europy jest logicznym końcem pracy naszego zespołu w tym roku. To zwieńczenie całego sezonu. Poszliśmy tą samą drogą, co w zeszłym roku – komentuje szkoleniowiec Benfiki. Kibice „Orłów” z pewnością najbardziej liczą na trafienia ich najlepszego snajpera – Oscara Cardozo. Jego gol otwierający wynik meczu wyceniamy na 6.00.

Rozgrywki Ligi Europy i ich finałowe mecze przeważnie zapadają w pamięć kibiców piłki nożnej. Nie brakuje w nich bramek, ofensywnej piłki i najprostszego piękna futbolu. To odróżnia Ligę Europy od Champions League.

Obstawiaj finał Ligi Europy – przed meczem i w jego trakcie live na Unibet.pl