Liga Mistrzów: Madrycka rozgrywka o wszystko


22. finał Champions League będzie meczem niezwykłym. Dojdzie w nim do derbów Madrytu. Czy w Lizbonie sezon szczęśliwi zakończą piłkarze Atletico – świeżo upieczeni mistrzowie Hiszpanii? A może górą będzie Real – zdobywca Copa del Rey?

R. Madryt 1.95, remis 3.45, Atletico 4.20 - godz. 20.45
Za faworyta uchodzi Real, który to jednak nijak końcówki sezonu w swoim wykonaniu nie może zaliczyć do udanych. Podopieczni Carlo Ancelottiego na własne życzenie pozbawili się szans na mistrzostwo i zakończyli sezon tylko na 3. miejscu, ustępując pola lokalnemu wrogowi i wrogowi nr 1 – czyli Barcelonie. Kibiców „Los Blancos” w tej sytuacji nie zadowoli więc na pewno sam Puchar Hiszpanii. Zadaniem Ancelottiego jest wygranie Ligi Mistrzów. Jeśli to właśnie Real zgarnie najcenniejsze trofeum w klubowej piłce, trafimy kurs 1.45.

Do gry w zespole „Królewskich” wracają już kontuzjowani Cristiano Ronaldo i Gareth Bale. To właśnie w ich nieobecności wielu fanów widzi przyczyny ostatnich słabych rezultatów zespołu. Ronaldo jest liderem klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów z rekordowym dorobkiem 16 goli, który w dodatku jeszcze może zostać wyśrubowany. Bale także swoją grą, a zwłaszcza golem z finałowego meczu Copa del Rey, przekonał „Socios” Realu do swoich umiejętności. Trio BBC (Benzema, Bale, Cristiano) będzie więc w całości straszył defensywę Atletico. Trafienie Benzemy wyceniamy na 2.80.

Atletico także nie zaprezentowało się w ostatnich meczach sezonu La Liga z najlepszej strony, ale wszystko to poszło w niepamięć. Remis na Camp Nou po golu Diego Godina, dał tytuł ekipie z Vicente Calderon, co jest niebywałym osiągnięciem drużyny Diego Simeone i samego trenera. Nikt przy zdrowych zmysłach przed sezonem nie przewidywał, że hegemonia Realu i Barcelony zostanie przełamana. Wyglądało na to, że finansowa przepaść jaka dzieli te kluby i resztę stawki w Primera Division, spowoduje wieloletnią dominację znienawidzonego wzajemnie duetu. Atletico dokonało więc niemożliwego, a w sobotni wieczór w Lizbonie może swojemu sukcesowi nadać wymiaru jeszcze bardziej wyrazistego. Mistrzostwo Hiszpanii i zwycięstwo w Champions League? To byłby najwspanialszy sezon w historii „Los Colchoneros”. Wygrana podopiecznych Simeone w czasie 90 minut to w naszej ofercie kurs 4.20.

Podstawowym pytaniem ostatnich dni w obozie Atletico było zdrowie Ardy Turana i Diego Costy. Obaj w meczu z Barceloną opuścili plac gry kontuzjowani. O ile sytuacja z Turanem wydawała się od początku na dość optymistyczną w kontekście występu w finale, o tyle Costa z góry został przekreślony. Pierwsze rokowania mówiły o kilkutygodniowej przerwie i być może nawet opuszczeniu przez snajpera Atletico Mistrzostw Świata. Każdy kolejny raport dotyczący zdrowia Costy był jednak coraz bardziej pozytywny dla sympatyków „Rojiblancos”. Podobno zdesperowany gracz Atletico udał się do do Belgradu, do słynącej z niecodziennych metod leczenia doktor Marijany Kovacević, która stosuje kurację końskim łożyskiem. Efekt? Costa uczestniczył w czwartkowej sesji treningowej Atletico! Wiele wskazuje na to, że 25-letni Hiszpan zagra w Lizbonie. Over 1,5 bramki zdobyty przez podopiecznych Simeone to w naszej ofercie kurs 3.75.

Wielki finał Ligi Mistrzów kończy sezon w klubowej piłce na najwyższym poziomie. Przed zawodnikami stanie więc kolejne wyzwanie jakim są finały Mistrzostw Świata. Dziś od 20.45 w Lizbonie dojdzie do poziomu wrzenia – tego możemy być pewni.

Bezpiecznie po czasie – specjalna promocja Unibetu na Ligę Mistrzów!