Liga Mistrzów: Przedwczesny finał


Tuż po losowaniu par półfinałowych Champions League, wiele osób bez wahania stwierdziło, że dwumecz „Królewskich” z Bayernem Monachium to rywalizacja zespołów, które powinny zmierzyć się w ostatnim meczu sezonu.

R. Madryt 2.48, remis 3.50, Bayern Monachium 2.85 – godz. 20.45

Podopieczni Carlo Ancelottiego chcą przerwać passę przegranych starć półfinałowych i wreszcie zameldować się wielkim finale. Na drodze do Lizbony staje jednak przeciwnik najtrudniejszy z możliwych – obrońca tytułu. „Królewscy” w rozgrywkach ligowych wciąż walczą o mistrzostwo, choć ustępują jak na razie sąsiadom zza miedzy, a dokładnie z Vicente Calderon. W ćwierćfinałach zespół ze stolicy Hiszpanii ograł Borussię Dortmund, choć drugi, przegrany 0:2 mecz, mocno zaniepokoił wszystkich sympatyków „Los Blancos”. Dziś do Madrytu przyjeżdża przecież jeszcze silniejsza niemiecka drużyna. Podwójna szansa na gości w dzisiejszym meczu to kurs 1.57.

W Kastylii wiadomością nr 1 przed dzisiejszym półfinałem jest powrót do zdrowia Cristiano Ronaldo. Portugalczyk przez ponad dwa tygodnie pauzował, ale z Bayernem zagra na pewno. To na pewno spora ulga dla Ancelottiego. Właśnie nieobecnością CR7 tłumaczono przede wszystkim porażkę z Borussią. Ronaldo w Lidze Mistrzów 2013/14 strzelił już 14 goli i jest raczej niezagrożonym faworytem do ponownego zdobycia korony króla strzelców. Jeśli dziś genialny napastnik „Królewskich” powiększy swój dorobek strzelecki, trafimy kurs 1.88.

Bayern przyjeżdża do stolicy Hiszpanii wypoczęty i naładowany pozytywną energią. Zespół już dawno zapewniony ma tytuł mistrza Niemiec, a ostatnie mecze w Budneslidze traktuje jako przetarcie. Nierzadko swoje szanse otrzymują etatowi rezerwowi. Pep Guardiola, który jest perfekcjonistą, nie kryje jednak niezadowolenia ze stylu gry „Bawarczyków” w ostatnich spotkaniach. Już dwumecz z Manchesterem United nie był na pewno popisem obrońców tytułu. – Jeśli tak będziemy grali to nie mamy żadnych szans na wygranie Ligi Mistrzów – powiedział Guardiola, choć mało kto przykłada do tych słów większą wagę. To typowa zagrywka „pod publiczkę”, nieco w stylu Jose Mourinho. W przeciwieństwie do Portugalczyka, Pep uwielbia jednak ofensywną grę, opartą na artystycznie wręcz utkanych akcjach. Na 0:0 dziś nie ma co liczyć. Jeśli obie drużyny strzelą gole to wówczas wejdzie nam kurs 1.47.

Guardiola jako trener Barcelony pojedynki z Kastylijczykami z Madrytu wspomina dobrze – większość z nich wygrał. Dziś zapewne szkoleniowiec Bayernu zechce przypomnieć się fanom „Los Blancos” i zaprezentować bawarską wersję tiki-taki. Przebieg gry w tym meczu przewidzieć jest niezwykle łatwo – Bayern będzie wymieniał mnóstwo podań, „przekręcając” licznik posiadania piłki. Gospodarze zechcą szybko przechwytywać piłki w newralgicznej strefie boiska, a potem błyskawicznie kontrować, bazując na szybkich jak wiatr Ronaldo czy Bale’u. Skrzydłowi mistrza Niemiec to jednak także zawodnicy dynamiczni i obdarzeni wyborną techniką. Kurs na trafienie Arjena Robbena przeciwko swojej byłej drużynie wynosi 3.30.

Po wczorajszej partii szachów w Madrycie, dziś stolica Hiszpanii powinna przeżyć widowisko z zupełnie innej bajki. Hołdujący ofensywie Bayern i naszpikowani najdroższymi zawodnikami na świecie „Królewscy” to gwarancja emocji i futbolu na najwyższym poziomie.

Zarejestruj się i obstawiaj na Unibet.pl.