Liga Mistrzów: Wielka bitwa w Monachium


6 dni temu w Madrycie milowy krok ku grze w finale Champions League uczynił Real. Gospodarze pokonali Bayern 1:0 po golu Karima Benzemy. Dziś czas rewanżu i ostatecznego rozstrzygnięcia kto finał w Lizbonie obejrzy z wysokości murawy, a kto przed telewizorem.

Bayern 1.75, remis 4.15, R. Madryt 4.45 – godz. 20.45

Występ Bayernu na Santiago Bernabeu był oceniany dwojako. Jedni podkreślali efektowną i konsekwentną grę monachijczyków, opartą na wymianie podań i dążeniu do strzelenia w ten sposób gola. Inni obśmiewali zupełnie nieskuteczne „nabijanie” posiadania piłki, które nijak nie przełożyło się na wynik. Pep Guardiola na pewno nie odejdzie od swojej ulubionej taktyki i dziś znów na pewno zobaczymy taki sam Bayern, który katalońską „tiki-taką” będzie próbował znaleźć sposób na defensywę przyjezdnych. Jeśli znów mu się to nie uda, a Real zachowa czyste konto po stronie strat – trafiamy kurs 6.00.

Przy okazji meczów Champions League polecamy i przypominamy o naszej specjalnej promocji "Bezpiecznie po czasie"!

W weekend Bawarczycy rozgromili u siebie Werder 5:2, grając w składzie zbliżonym do optymalnego. Ligowe sukcesy niemieckiej drużyny nie są jednak żadną niespodzianką. Bayern już kilka tygodni temu zapewnił sobie mistrzostwo kraju. Sobotni triumf z bremeńczykami dla trenera Guardioli nie był najważniejszą rzeczą – przybity po śmierci Tito Vilanovy szkoleniowiec zespołu z Allianz Arena nie potrafił cieszyć się z bramek strzelanych przez jego zawodników. Dziś stawka meczu jest inna, presja także. Guardiola nie może odpuścić żadnego elementu przedmeczowej strategii, bowiem rywalizacja z Realem zapowiada jak wielka bitwa o finał. Awans Bayernu wyceniamy na 2.35.

Real mając bramkową zaliczkę jest w bardzo dobrym położeniu. Do finału „Los Blancos” promuje nie tylko remis, ale także porażki 1:2, 2:3, 3:4 itd. Strzelenie gola przez „Królewskich” może załatwić sprawę. Kurs na gola dla gości to 1.35.

W weekend Real bez trudu zainkasował kolejne ligowe trzy „oczka”. W pokonanym polu podopieczni Carlo Ancelottiego zostawili Osasunę Pampeluna. Wynik 4:0 mówił sam za siebie, a bohaterem meczu znów był genialny Cristiano Ronaldo, autor dwóch przepięknych bramek. CR7 w pierwszym meczu z Bayernem nie pokazał pełni swoich możliwości, wyraźnie bojąc się o swoje zdrowie po kilkutygodniowym urazie. Z Osasuną było już inaczej i to właśnie Portugalczyk będzie najgroźniejszą bronią Kastylijczyków w dzisiejszym pojedynku. Kurs na bramkę Ronaldo to 2.60.

Piłkarze Realu zdają sobie sprawę, że ich ostatnie pojedynki z Bayernem przeważnie kończyły się sukcesem rywali. Dziś jednak faworytem do awansu są na pewno goście z Madrytu, a przed obrońcami tytułu niezwykle trudne zadanie. Niesamowity atak pozycyjny Bawarczyków dziś zderzy się po raz kolejny z fenomenalną zdolnością do kontrowania, opanowaną przez Real do perfekcji. Nie ma cienia wątpliwości, że przed nami mecz przez wielkie „M”. Czy będzie to M jak Monachium, czy M jak Madryt? Na pewno nie M jak Miłość!

Zarejestruj się na Unibet.pl i odbierz swój bezpieczny bonus 123 zł.