Po pierwsze miejsce w grupie!


Ekipa warszawskiej Legii ma już w garści awans do 1/16 finału Ligi Europy. Teraz zadaniem Henninga Berga i jego piłkarzy jest „zaklepanie” sobie zwycięstwa w grupie nomen omen „L”, co zagwarantowałoby teoretycznie łatwiejszych rywali w losowaniu. Pierwsza szansa na to już dziś – mecz z Lokeren.

Lokeren 2.30, remis 3.35, Legia Warszawa 3.05 – godz. 19.00
Belgowie mają jeszcze teoretyczne szanse na awans. By tak się stało potrzebują zwycięstwa w dzisiejszym meczu oraz wygranej Metalista z Trabzonsporem, a następnie korzystnych rezultatów w ostatniej serii gier. Szanse zespołu Lokeren są więc czysto iluzoryczne. Nie oznacza to wcale, że gospodarze są dziś bez szans i łatwo odpuszczą ten mecz. Wręcz przeciwnie. To oni są faworytem, a pewna swego Legia może mieć przecież problemy z koncentracją. My jednak wierzymy w sukces mistrzów Polski – ich remis lub zwycięstwo oznaczone są kursem 1.60.

W pierwszym meczu przy Łazienkowskiej Legia wygrała 1:0. Był to początek znakomitej serii „eLki” w Lidze Europy. Później podopieczni Berga w takim stosunku ograli Trabzonspor i Metalist, a następnie raz jeszcze pokonali Ukraińców, ale już 2:1. Wyborną passę Dusana Kuciaka bez wpuszczonej bramki przerwał brutalnie zawodnik charkowskiego klubu, V. Kobin, który genialną przewrotką wpakował piłkę do bramki. Wyrównał Marek Saganowski, a zwycięstwo Legii zapewnił Ondrej Duda, wykorzystując przytomną asystę Orlando Sa. Duda jest zresztą najbardziej wyróżniającą się postacią Legii w rozgrywkach europejskich i już teraz mówi się, że klub z Łazienkowskiej może zarobić na młodym Słowaku krocie. Póki co Duda ma jednak za zadanie rozmontować defensywę Lokeren. Kurs na bramkę tego gracza wynosi 4.80.

Legia do Belgii udała się bez kilku podstawowych zawodników, którzy nadal borykają się z problemami zdrowotnymi – to Tomasz Brzyski, Dossa Junior i Miroslav Radović. Najbliżej powrotu na boisku jest właśnie „Rado”. To właśnie on strzelił na Pepsi Arenie decydującego gola w pierwszym meczu z Lokeren. Nastroje w zespole Legii są bojowe. – Chcemy wygrać grupę i jedziemy do Belgii o to powalczyć – zapowiada Jakub Kosecki, autor jednej z bramek, w ostatnim meczu mistrzów Polski, wygranym 3:0 w Bełchatowie. Pozostałe trafienia dla Legii zdobyli na terenie beniaminka Ondrej Duda i Jakub Rzeźniczak. Wygrana Legii bez straty gola w dzisiejszym meczu to możliwość trafienia kursu 3.65.

W drugim meczu grupy L zmierzą się Trabzonspor i Metalist. Turcy są faworytem i jeśli wygraną z zamykającymi tabelę Ukraińcami, wówczas obok Legii zapewnią sobie awans.

Unibet w związku z meczem Legii w Lidze Europy po raz kolejny przygotował znakomitą promocję. Warto zagrać, bo LEGIA DAJE KASĘ!