Pożegnanie z Premier League?


Ostatni przedstawiciel ligi angielskiej na pokładzie Champions League najpewniej dziś również znajdzie się za burtą. Manchester City po przegranej 1:2 u siebie, dziś spróbuje oszukać przeznaczenie i ograć na Camp Nou Barcelonę. To jednak zadanie z kategorii szalenie trudnych.

FC Barcelona 1.39, remis 5.40, Manchester City 7.45 – godz. 20.45
Rywalizacja Barcy z Manchesterem City to powtórka z ubiegłorocznej fazy 1/8 LM. Wtedy także wszyscy zacierali ręce na myśl o wyrównanej walce. Barcelona jednak bez większych kłopotów uporała się z angielskim rywalem, kwalifikując się do ćwierćfinału. Wiele wskazuje na to, że i w tym sezonie scenariusz się powtórzy. Na Etihad Stadium już w pierwszej połowie Katalończycy dali popis znakomitej gry, zupełnie tłamsząc gospodarzy i aplikując im dwa gole. Oba zdobył Luis Suarez. Trafienie Urugwajczyka w dzisiejszym meczu wyceniamy na 2.18.

Po zmianie stron „Obywatele” zdołali strzelić bramkę kontaktową, a jej autorem by oczywiście Argentyńczyk Sergio Aguero. Gdy zapowiadało się na emocje do samego końca, podopieczni Manuela Pellegriniego najpierw stracili zawodnika (czerwona kartka Gaela Clichy’ego, który nie zagra w dzisiejszym rewanżu), a potem w doliczonym czasie gry byli o krok od straty trzeciego gola, który definitywnie rozstrzygałby losy rywalizacji. Pablo Zabaleta faulował najlepszego na placu gry Leo Messiego, ale argentyński geniusz zmarnował rzut karny i dobitkę, haniebnie pudłując. Messi, z którym w klasyfikacji strzelców Champions League 2014/15 zrównał się już Cristiano Ronaldo, będzie dziś chciał poprawić swój dorobek. Kurs na jego bramkę wynosi 1.72.

Tylko najwięksi brytyjscy optymiści mogą wierzyć w sukces Manchesteru City, skoro zespół ten w miniony weekend przegrał w meczu ligowym ze słabiutkim Burnley!! Nie dość, że obrońcom tytułu mistrzowskiego wyraźnie oddala się jego obrona, to jeszcze dziś przed nimi starcie wagi ciężkiej. Co może pocieszać kibiców „Citizens”? Fakt, że w tym sezonie ich ulubieńcy wyszli już w LM z niemałych opresji – było to w grupie, a przypomnieć wypada dwa spotkania. Wygraną z Bayernem Monachium 3:2 po hat-tricku Aguero (dziś taki wynik premiuje „Obywateli”), czy kluczowe zwycięstwo w Rzymie, na wagę 1/8 finału. Czy jednak przyjezdnych z Manchesteru stać będzie na takie wyczyny także na Camp Nou? Awans mistrzów Anglii w ofercie Unibetu wiąże się z kursem 8.50!

Dla Barcelony nie tylko zwycięstwo i awans będą istotnymi elementami. Trener Luis Enrique zapewne będzie się starał myśleć już o niedzielnych Gran Derbi, w których Barcelona na własnym obiekcie zmierzy się z Realem – mecz może mieć niebagatelne znaczenie dla losów mistrzowskiej batalii w La Liga. Czy więc przy ewentualnym pewnym wyniku dwumeczu Pellegrini będzie oszczędzał swoje gwiazdy – Messiego, Suareza czy Neymara? Tego nie wiemy, ale nie można tego wykluczyć. Zadaniem szkoleniowca „Blaugrany” jest upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – awansować do ćwierćfinału i w niedzielę zbliżyć się o milowy krok do wygrana Primera Division. Remis do przerwy w dzisiejszym meczu oznaczony jest kursem 2.75.

Promocja na niedzielne El Clasico – sprawdź!