Przedostatni zastrzyk emocji


Barcelona spokojnie czeka już na finałowego rywala w Lidze Mistrzów. Dziś przekonamy się czy będzie nim Juventus czy Real Madryt. Przed spotkaniem na Santiago Bernabeu „Stara Dama” ma skromną zaliczkę, ale faworytem do awansu wydają się jednak „Królewscy”.

Real Madryt 1.63, remis 4.10, Juventus Turyn 5.48 – godz. 20.45
Real remisując 2:2 w lidze z Valencią niemalże przekreślił swoje szanse na mistrzostwo kraju. Strata do Barcelony na dwie kolejki przed końcem wynosi już 4 punkty i kibice „Los Blancos” zdają już sobie sprawę, że ostatnią szansą na trofeum w sezonie 2014/15 jest wygranie Ligi Mistrzów po kolejnym „El Clasico”. By jednak znaleźć się w ostatnim spotkaniu sezonu, wcześniej trzeba ograć Juventus. Kurs na awans Realu wynosi 1.75.

W Turynie gospodarze prowadzili 1:0, a potem 2:1 i takim wynikiem zakończyło się spotkanie. Bohaterem meczu został Carlos Tevez – autor asysty i gola – bezwzględnie najlepszy piłkarz na boisku. „Carlito” w Juventusie wrócił do swojej najwyższej formy i bryluje nie tylko w Serie A, ale także w Champions League. Kurs na trafienie Teveza w Madrycie to 3.85.

Realowi do szczęścia i awansu wystarczy najskromniejsza możliwa wygrana – 1:0. Jeśli „Stara Dama” strzeli jednak gola, sytuacja zacznie się komplikować. Zwycięstwo 2:1 gospodarzy pociągnie za sobą dogrywkę, a każde kolejny jednobramkowy triumf Realu, będzie oznaczał awans Juventusu, tak oczywiście jak każdy remis i każda wygrana turyńczyków. Kluczem do sukcesu dla podopiecznych Carlo Ancelottiego wydaje się więc zagranie na zero z tyłu, podobnie jak w dwumeczu z lokalnym rywalem – Atletico. Under 0,5 gola w wykonaniu gości wyceniany na 2.23.

Realowi może być jednak niezwykle ciężko nie stracić bramki. Poza niesamowitym Tevezem, w składzie Juventusu są przecież tacy zawodnicy jak Andrea Pirlo, mistrz rzutów wolnych czy zdeterminowany by znów przypomnieć się kibicom „Los Blancos” Alvaro Morata. Przede wszystkim zaś do gry wraca Paul Pogba, który w pierwszym meczu nie grał z powodu kontuzji. W weekend wrócił już na boisko i zdobył gola w zremisowanym 1:1 meczu z Cagliari. Bramka Pogby wyceniana jest na 5.50.

Kluczem do wygranej może być wygranie rywalizacji w środku pola. Siłę Juventusu w tej formacji stworzą wspomniani Pirlo, Pogba, a także Claudio Marchisio. W Realu zapewne dojdzie do roszad personalnych. Wciąż poza grą jest Luka Modrić, ale zastępujący go w Turynie Sergio Ramos nie spisał się dobrze, zaliczając bardzo wiele niecelnych podań. Ramos wróci więc zapewne do środka defensywy, a w pomocy zamelduje się Isco. Hiszpan pod nieobecność Karima Benzemy wylądował na skrzydle, ale francuski napastnik jest już gotowy do gry. Gol Benzemy za 2.90.

Linia pomocy „Królewskich” może być więc bardzo ofensywna, bo zanosi się tu na zestawienie Toni Kroos – James Rodriguez – Isco. Czy to nie będzie woda na młyn dla Juventusu, który po strzeleniu gola ustawi się w bardzo wygodnym położeniu?

Trener Juventusu Massimiliano Allegri nie ukrywa, że to dla niego najważniejszy moment kariery trenerskiej. O ile dla Realu awans do półfinału Ligi Mistrzów jest ostatnio standardem, o tyle „Stara Dama” wraca do europejskiej elity po wielu latach tułaczki, włącznie z degradacją do Serie B, w efekcie tzw. „Calciopoli”. Złe chwile to już historia, a niedawno piłkarze Allegriego sięgnęli po czwarty z rzędu mistrzowski tytuł dla klubu. Dopełnieniem kapitalnego sezonu byłby awans do finału Ligi Mistrzów i mecz przeciwko wielkiej Barcelonie. Kurs na awans przyjezdnych to 2.05.

Promocja „Bezpieczne 90+” – sprawdź sam!